Naomi Klein on the privatization of the state. Balcerowicza w Polsce.
Sunday, March 30, 2008
Polacy musimy zrobic masowy marsz manifestacje dla Polski 23 kwietnia 2008
Polacy musimy zrobic masowy marsz manifestacje dla Polski 23 kwietnia 2008
Kierujmy się myślą, ale i sercem zgodnie z wierszem Zygmunta Krasińskiego:
"Wytrwaj, o wytrwaj w tym strasznym pochodzie
Śród dziejów świata, mój Polski Narodzie!
Bądź męstwem wielki, cierpliwością święty,
Bądź przed wrogami wolą nieugięty,
Niechaj Ci z serca nie wydrze Ojczyzny
Żaden gwałt ziemski, ni ziemska pokusa
- Nie wierz w podrzuty Pychy ni Wścieklizny
- wierz tylko w słowo i w przykład Chrystusa"
Marek Grechuta - Ojczyzna




















Polacy musimy zrobic masowy marsz manifestacje dla Polski 23 kwietnia 2007
pomnikiem Witosa na Placu Trzech Krzyży.12:00
Czas: 23 kwietnia, godzina 12:00. Miejsce: Warszawa, pomnik Witosa na placu Trzech Krzyży. Cel: "zaprotestować przeciwko ignorowaniu woli Narodu
Do udziału w manifestacji przeciwko "działaniom rządu, dyskryminacji i rozbijaniu rodziny" 23 kwietnia w Warszawie zaczęto zachęcać na antenie Radia Maryja.
- Jesteśmy świadkami jakiejś dziwnej polityki dyskryminacji, dzielenia na lepszych i gorszych (...) W związku z tym podjęliśmy decyzję, że spotykamy się wszyscy w środę, 23 kwietnia, o godzinie 12 przed pomnikiem Witosa na Placu Trzech Krzyży w Warszawie - powiedział w radiu przedstawiciel organizatorów Zbigniew Sulatycki.
Wyjaśnił, że termin manifestacji wybrano ze względu na planowane posiedzenie Sejmu. Uczestnicy demonstracji z Placu Trzech Krzyży mają przejść pod Sejm, gdzie wręczą petycję, a następnie skierują się pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.
- Organizujemy olbrzymią manifestację. Musimy zaprotestować i to jednoznacznie przeciw wszystkiemu temu, co się źle dzieje dzisiaj w naszej ojczyźnie - mówił.
Sulatucki zwrócił się też na antenie do o. Tadeusza Rydzyka, aby umożliwił ogłaszanie w radiu informacji o organizowanych wyjazdach na manifestację.
- Tylko jak to zrobić technicznie, żeby nikt nie zarzucił, że my tu organizujemy? Możemy się tak umówić, że jak ktoś zatelefonuje, to mikrofon jest otwarty - odpowiedział o. Rydzyk.
Dyrektor podkreślił, że przedstawiciele władzy dopuszczają się dyskryminacji i rozbudzania nienawiści. "Widzę z tych posunięć rządowych, z tych projektów odnośnie KRRiT, koncesji, przyznawania częstotliwości, przeróżnych spraw, widać jasno, że chodzi o uderzenie w Radio Maryja" - mówił dyrektor rozgłośni.
Dodał, że w kampanii, która toczy się przeciwko Radiu Maryja od początku jego powstania, zawsze widział ratunek w Bogu i narodzie.
W skład komitetu organizacyjnego manifestacji wchodzą posłanki Anna Sobecka i Gabriela Masłowska, eurodeputowana Urszula Krupa, senator Ryszard Bender, prof. Rafał Broda i Zbigniew Sulatycki, działacz Stowarzyszenia Morskiego-Gospodarczego im. Eugeniusza Kwiatkowskiego.
Czas: 23 kwietnia, godzina 12:00. Miejsce: Warszawa, pomnik Witosa na placu Trzech Krzyży. Cel: "zaprotestować przeciwko ignorowaniu woli Narodu" i sprzeciwić się dyskryminacji katolików związanych z Radiem Maryja, co przejawia się poprzez:
odebranie Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej 15 mln euro dotacji z Unii Europejskiej
zapowiedzi zerwania umowy między Lux Veritas a NFOŚ, na mocy której fundacja o. Rydzyka otrzymałaby 27 milionów na geotermalne odwierty
brak zgody rządu na referendum w sprawie ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego
Czyli chodzi o kasę i wpływy dla ojca Dyrektora, bo nie oszukujmy się, trzeci z "postulatów" jest tu raczej na dostawkę. Zwłaszcza, że wielki marsz zwolenników Radia Maryja był w przeciągu ostatnich miesięcy zapowiadany wielokrotnie. I za każdym razem w kontekście negatywnych decyzji rządzących w sprawach dotacji dla imperium Rydzyka.
Choć niewątpliwie afera wokół ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego przyczyniła się do skutecznego podgrzania atmosfery wokół radia, a co za tym idzie mobilizacji radiomaryjnego elektoratu. Skoro ma powstać nowy, społeczny ruch (lub partia polityczna) pod cichym patronatem Ojca Dyrektora, to czas najwyższy pokazać się światu. A rozmodlony pochód przez Warszawę to pomysł świetny propagandowo.
Oby tylko frekwencja dopisała, bo zeszłoroczny "Marsz w obronie życia" wypadł słabo. Choć media Rydzyka doliczyły się 20 tysięcy uczestników, z szacunków policji wynika, że było ich cztery razy mniej.
W tym roku wspólny wróg jest silniejszy niż kiedykolwiek i stanowi bezpośrednie zagrożenie więc, teoretycznie, "moherowy marsz" na stolicę powinien zmobilizować rekordową liczbę uczestników.
Radio Maryja już emituje apele o udział w demonstracji (pełen tekst odezwy przeczytasz tu):
Musimy się zmobilizować i pokazać swój stanowczy sprzeciw. Musimy ukazać, że za tymi wszystkimi bezskutecznymi i lekceważonymi przez władze interwencjami stoją żywi ludzie, gotowi do wyrażenia swego gniewu i irytacji - obywatele, którzy nie zgadzają się na rządy hamujące normalny rozwój Polski.
Ateiści, libertyni, liberałowie, masoni i postkomuniści zdominowali Europę i Polskę. Systematycznie niszczą niepotrzebny im Kościół Rzymsko - Katolicki. Każdy prawdziwy, rzetelny katolik świadomy swego miejsca wobec Boga, wobec drugiego człowieka, wobec swojej Ojczyzny i wobec swego środowiska - to ich wróg. Planowo niszczą więzy rodzinne i poczucie patriotyzmu. Dużą część naszego społeczeństwa zepchnęli na margines życia, pozbawiając pracy, domów, mieszkań, możliwości kształcenia i korzystania z dóbr kultury. Trwa planowa produkcja bezrobotnych i bezdomnych niewolników ekonomicznych bez środków do życia. Miliony dzieci, kobiet i mężczyzn, emerytów, rencistów - żyje w skrajnej nędzy, poniżej minimum biologicznego. Pozostali - w obawie przed losem tych nieszczęśników -w rytm niewolniczej pracy, od rana do nocy - gonią za pieniądzem.
Jednocześnie świadomie i celowo propagują narkomanię, alkoholizm, rozpustę, aborcję, pogardę dla wartości narodowych i chrześcijańskich, dla europejskich norm kultury opartej na klasycznych wzorcach greckich, rzymskich, chrześcijańskich, wreszcie - zbrodniczo propagują masową eutanazję.
Quo vadis? Dokąd idziesz świecie współczesny, świecie bez Boga, bez Kościoła, bez religii, bez Ojczyzny, bez honoru, bez norm moralnych. Świecie ateistów i masonów! Dokąd idziesz świecie z kultem siły, przemocy i pieniądza?
Jako Polak, Kapelan Honorowy Jana Pawła II i Kapelan "Solidarności" pytam: czy tak być musi? Czy o to walczyliśmy w 1980r. i 1989r.? Czy o to walczyliśmy również w latach 1956, 1970, 1976? Czy po to ginęły od kul tysiące patriotów polskich na rozkazy moskiewskich zbrodniarzy komunistycznych wykonywane rękami ich polskich służalców spod znaku PZPR, UB, SB?
Czy od 1989 r. samozwańcza elita polityczna sprawuje władzę naprawdę w imieniu i na rzecz Polaków?
Co zrobili dla Polski ci, którzy zastąpili po 1989 r. komunistów z PZPR? Nowe elity polityczne podzieliły się po połowie z komunistami majątkiem wypracowanym przez wieki przez Naród Polski. Dzisiaj gospodarka, aparat państwowy, prasa, radio i telewizja są w rękach byłych komunistów z PZPR, którzy przechrzcili się na SLD Millera i Oleksego, Socjaldemokrację byłego Marszałka Sejmu - Borowskiego, Unię Pracy wicepremier Jarugi-Nowackiej, a w drugiej połowie są w rękach byłej tzw. opozycji okrągłostołowej. Opozycji reglamentowanej i limitowanej, która paktowała z komunistami, jak podzielić Ojczyznę między siebie kosztem 10 milionów uczciwych członków "Solidarności" i ich rodzin, kosztem całego Narodu.
Po 15 latach rzucania Was na kolana i wtrącania do śmietnika historii nie powinniście już więcej głosować na tych samych ludzi, którzy najpierw tworzyli KOR, czyli Komitet Obrony Robotników (a z "obroną robotników" mieli tyle wspólnego, ile tańcząca baletnica ma wspólnego z pracującym górnikiem lub hutnikiem), a następnie przed kolejnymi wyborami parlamentarnymi zmieniali nazwę swej partii - na Unię Demokratyczną, Kongres Liberalno - Demokratyczny, Unię Wolności, Partię Konserwatywno - Ludową, wreszcie…Platformę Obywatelską - Tuska i Rokity. To ta sama stugłowa hydra, wciąż odradzająca się pod nową nazwą. To ta głowa z twarzą Balcerowicza i Hanny Gronkiewicz-Waltz, którzy zaprzedali nasze rodzime banki obcym monopolom, tak bardzo dyktującym dzisiaj warunki ekonomiczne naszym przedsiębiorcom, a właściwie to stwarzającym im taką sytuację, by rzekomo oferowany przez nich kredyt był dla naszego rodzimego przedsiębiorcy w ogóle niedostępny. Te wszystkie partie, to jeden i wciąż ten sam mutant polityczny, sterowany przez Adama Michnika, który po 1989 r. zhańbił się deklarowaną publicznie przyjaźnią z Jerzym Urbanem i Wojciechem Jaruzelskim, który w Australii powiedział, że Polakami to się łatwo rządzi, bo Polacy to stado baranów, a sam wstydzi się nawet przyznać do swoich judaistycznych korzeni i do swego prawdziwego nazwiska! Ukrywa się więc pod nazwiskiem: Michnik!
Wzywam Was dla dobra Naszej Ojczyzny, wzywam Was dla Waszego Dobra, dla Dobra Waszych Dzieci i Wnuków.
Oni wszyscy, to liberałowie - zwolennicy wielkiego kapitału. Dla nich zwykły uczciwy człowiek i jego rodzina - nic nie znaczą. Im szybciej ludzie znajdą się na śmietniku, tym szybciej dotychczasowe, samozwańcze "elity polityczne" będą miały tę kwestię rozwiązaną. Jeżeli będziecie głosować na Platformę Obywatelską Tuska i Rokity, albo na Partię Demokratyczną - Frasyniuka, Mazowieckiego, Belki, Hausnera - to pogłębicie swoją nędzę, a Wasze dzieci nie będą miały co jeść i w co się ubrać, nie będą mogły się uczyć, ani nie dostaną pracy. W najlepszym przypadku czeka je emigracja zarobkowa i łapanie pracy daleko od kraju - pracy jakiejkolwiek i za każde pieniądze. I gdzie tu praca zgodnie z wykształceniem, gdzie satysfakcja z pracy i życia, gdzie tu godność człowieka i poszanowanie Jego najświętszych wartości
Popatrzcie: przed wojną Naród Polski sam zbudował Port Gdynia, Centralny Okręg Przemysłowy. Dziś codziennie mówi się tylko o pieniądzach, które ma nam dać Unia. A gdzie jest nasz budżet, jeśli tylko mamy być na garnuszku Unii? Gdzie są nasze podatki, jedne z wyższych na świecie? Gdzie są pieniądze za sprzedane zakłady i to te najlepiej prosperujące? I jeszcze jedno: Narodowi Polskiemu potrzebny jest rzetelna wiedza o stanie Państwa Polskiego, o stopniu wyprzedaży majątku narodowego. Naród Polski musi znać pełną prawdę, - jeśli nie może pracować dla siebie, na konto swojej Umiłowanej Ojczyzny, to przynajmniej musi wiedzieć: u kogo i dla kogo pracuje? Kto za tę jego pracę ma Mu rzetelnie zapłacić, żeby ten Naród, tak wielokrotnie doświadczany w historii, który tyle razy przeszkadzał swoim sąsiadom samym faktem istnienia, tym, że jest i chce być samodzielny, że chce być Panem we własnym kraju - żeby ten Naród mógł godnie żyć, bo jest to przecież Jego najświętsze prawo
Cierpliwość milionów oszukanych Polaków skończyła się. Czas podnieść się z kolan. Nadszedł czas rozliczeń tych wszystkich, którzy ograbili cały Naród z dorobku wielu pokoleń, czas rozliczeń dotychczasowych władców Polski i Czas Sprawiedliwości
Wtłaczają do głów uczciwym Polakom fałszywe przekonania, że tak naprawdę to Polacy nie mają wyboru i muszą glosować albo na czerwonych komunistów, albo na różowych postkomunistów
Rodacy!
Przypomnę wezwanie 3-krotnego premiera Wincentego Witosa: "Kiedy nie było Polski - dążyć do Niej, gdy przyszła - pracować dla Niej, a gdyby była w potrzebie - bronić Jej". A Polska jest dziś, jak może nigdy przedtem swych dziejach, w wielkiej potrzebie. Brońmy Jej i nie poddawajmy się.
Wielki patriotyzm tchnie ze słów Jana Pawła II: "Nie oderwiemy się od (…) przeszłości! Ona jest treścią naszej tożsamości także i dzisiaj!" oraz Prymasa kard. Stefana Wyszyńskiego: "Naród, który odcina się od historii, który się jej wstydzi… to naród renegatów!".
Nadszedł czas przełomu, czas pokuty i powszechnej pogardy tych wszystkich, którzy wykorzystując braterski zryw Polaków w latach 80tych po ich trupach, trupach ofiar komunizmu, UB i SB - paktując z diabłem, czyli z długoletnimi służalcami Moskwy, z PZPR i agentami KGB i SB, osiągnęli w Polsce najwyższą władzę i ogromne majątki kosztem oszukanego Narodu Polskiego.
Afera goni aferę. Komisje śledcze rosną w Sejmie jak grzyby po deszczu. Afera Rywina, afera Orlenu, PZU i największa z afer, FOZZ, która może nigdy nie zostanie w pełni wyjaśniona. Miliardy złotych, miliardy dolarów i euro płyną szerokimi strumieniami do lepkich łap aferzystów.
Drodzy Rodacy!
Aby każdy z nas uniknął hańby i mógł powiedzieć, że zachował godność ludzką i jest Polakiem, Patriotą musimy postępować zgodnie z zaleceniem Jana Pawła II: "potrzebna jest solidarność w tym, co dobre, ale konieczny jest sprzeciw wobec zła… nie można być równocześnie solidarnym z ofiarą przestępstwa i z przestępcą, człowiekiem okradanym i złodziejem".
Kierujmy się myślą, ale i sercem zgodnie z wierszem Zygmunta Krasińskiego:
"Wytrwaj, o wytrwaj w tym strasznym pochodzie
Śród dziejów świata, mój Polski Narodzie!
Bądź męstwem wielki, cierpliwością święty,
Bądź przed wrogami wolą nieugięty,
Niechaj Ci z serca nie wydrze Ojczyzny
Żaden gwałt ziemski, ni ziemska pokusa
- Nie wierz w podrzuty Pychy ni Wścieklizny
- wierz tylko w słowo i w przykład Chrystusa"
Pamiętajmy też o pieśni patriotycznej:
"Nie rzucim ziemi skąd nasz ród
Tak nam dopomóż Bóg".
Kończę słowami marszałka Józefa Piłsudskiego:
"całe życie walczyłem o znaczenie, co się zwie imponderabilia jak: Honor, Cnota, Męstwo"
prosząc o rozpowszechnienie tej odezwy w całej Polsce
Ks. Prałat Henryk Jankowski
Gdańsk, maj A.D. 2005
Kierujmy się myślą, ale i sercem zgodnie z wierszem Zygmunta Krasińskiego:
"Wytrwaj, o wytrwaj w tym strasznym pochodzie
Śród dziejów świata, mój Polski Narodzie!
Bądź męstwem wielki, cierpliwością święty,
Bądź przed wrogami wolą nieugięty,
Niechaj Ci z serca nie wydrze Ojczyzny
Żaden gwałt ziemski, ni ziemska pokusa
- Nie wierz w podrzuty Pychy ni Wścieklizny
- wierz tylko w słowo i w przykład Chrystusa"
Marek Grechuta - Ojczyzna




















Polacy musimy zrobic masowy marsz manifestacje dla Polski 23 kwietnia 2007
pomnikiem Witosa na Placu Trzech Krzyży.12:00
Czas: 23 kwietnia, godzina 12:00. Miejsce: Warszawa, pomnik Witosa na placu Trzech Krzyży. Cel: "zaprotestować przeciwko ignorowaniu woli Narodu
Do udziału w manifestacji przeciwko "działaniom rządu, dyskryminacji i rozbijaniu rodziny" 23 kwietnia w Warszawie zaczęto zachęcać na antenie Radia Maryja.
- Jesteśmy świadkami jakiejś dziwnej polityki dyskryminacji, dzielenia na lepszych i gorszych (...) W związku z tym podjęliśmy decyzję, że spotykamy się wszyscy w środę, 23 kwietnia, o godzinie 12 przed pomnikiem Witosa na Placu Trzech Krzyży w Warszawie - powiedział w radiu przedstawiciel organizatorów Zbigniew Sulatycki.
Wyjaśnił, że termin manifestacji wybrano ze względu na planowane posiedzenie Sejmu. Uczestnicy demonstracji z Placu Trzech Krzyży mają przejść pod Sejm, gdzie wręczą petycję, a następnie skierują się pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.
- Organizujemy olbrzymią manifestację. Musimy zaprotestować i to jednoznacznie przeciw wszystkiemu temu, co się źle dzieje dzisiaj w naszej ojczyźnie - mówił.
Sulatucki zwrócił się też na antenie do o. Tadeusza Rydzyka, aby umożliwił ogłaszanie w radiu informacji o organizowanych wyjazdach na manifestację.
- Tylko jak to zrobić technicznie, żeby nikt nie zarzucił, że my tu organizujemy? Możemy się tak umówić, że jak ktoś zatelefonuje, to mikrofon jest otwarty - odpowiedział o. Rydzyk.
Dyrektor podkreślił, że przedstawiciele władzy dopuszczają się dyskryminacji i rozbudzania nienawiści. "Widzę z tych posunięć rządowych, z tych projektów odnośnie KRRiT, koncesji, przyznawania częstotliwości, przeróżnych spraw, widać jasno, że chodzi o uderzenie w Radio Maryja" - mówił dyrektor rozgłośni.
Dodał, że w kampanii, która toczy się przeciwko Radiu Maryja od początku jego powstania, zawsze widział ratunek w Bogu i narodzie.
W skład komitetu organizacyjnego manifestacji wchodzą posłanki Anna Sobecka i Gabriela Masłowska, eurodeputowana Urszula Krupa, senator Ryszard Bender, prof. Rafał Broda i Zbigniew Sulatycki, działacz Stowarzyszenia Morskiego-Gospodarczego im. Eugeniusza Kwiatkowskiego.
Czas: 23 kwietnia, godzina 12:00. Miejsce: Warszawa, pomnik Witosa na placu Trzech Krzyży. Cel: "zaprotestować przeciwko ignorowaniu woli Narodu" i sprzeciwić się dyskryminacji katolików związanych z Radiem Maryja, co przejawia się poprzez:
odebranie Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej 15 mln euro dotacji z Unii Europejskiej
zapowiedzi zerwania umowy między Lux Veritas a NFOŚ, na mocy której fundacja o. Rydzyka otrzymałaby 27 milionów na geotermalne odwierty
brak zgody rządu na referendum w sprawie ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego
Czyli chodzi o kasę i wpływy dla ojca Dyrektora, bo nie oszukujmy się, trzeci z "postulatów" jest tu raczej na dostawkę. Zwłaszcza, że wielki marsz zwolenników Radia Maryja był w przeciągu ostatnich miesięcy zapowiadany wielokrotnie. I za każdym razem w kontekście negatywnych decyzji rządzących w sprawach dotacji dla imperium Rydzyka.
Choć niewątpliwie afera wokół ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego przyczyniła się do skutecznego podgrzania atmosfery wokół radia, a co za tym idzie mobilizacji radiomaryjnego elektoratu. Skoro ma powstać nowy, społeczny ruch (lub partia polityczna) pod cichym patronatem Ojca Dyrektora, to czas najwyższy pokazać się światu. A rozmodlony pochód przez Warszawę to pomysł świetny propagandowo.
Oby tylko frekwencja dopisała, bo zeszłoroczny "Marsz w obronie życia" wypadł słabo. Choć media Rydzyka doliczyły się 20 tysięcy uczestników, z szacunków policji wynika, że było ich cztery razy mniej.
W tym roku wspólny wróg jest silniejszy niż kiedykolwiek i stanowi bezpośrednie zagrożenie więc, teoretycznie, "moherowy marsz" na stolicę powinien zmobilizować rekordową liczbę uczestników.
Radio Maryja już emituje apele o udział w demonstracji (pełen tekst odezwy przeczytasz tu):
Musimy się zmobilizować i pokazać swój stanowczy sprzeciw. Musimy ukazać, że za tymi wszystkimi bezskutecznymi i lekceważonymi przez władze interwencjami stoją żywi ludzie, gotowi do wyrażenia swego gniewu i irytacji - obywatele, którzy nie zgadzają się na rządy hamujące normalny rozwój Polski.
Ateiści, libertyni, liberałowie, masoni i postkomuniści zdominowali Europę i Polskę. Systematycznie niszczą niepotrzebny im Kościół Rzymsko - Katolicki. Każdy prawdziwy, rzetelny katolik świadomy swego miejsca wobec Boga, wobec drugiego człowieka, wobec swojej Ojczyzny i wobec swego środowiska - to ich wróg. Planowo niszczą więzy rodzinne i poczucie patriotyzmu. Dużą część naszego społeczeństwa zepchnęli na margines życia, pozbawiając pracy, domów, mieszkań, możliwości kształcenia i korzystania z dóbr kultury. Trwa planowa produkcja bezrobotnych i bezdomnych niewolników ekonomicznych bez środków do życia. Miliony dzieci, kobiet i mężczyzn, emerytów, rencistów - żyje w skrajnej nędzy, poniżej minimum biologicznego. Pozostali - w obawie przed losem tych nieszczęśników -w rytm niewolniczej pracy, od rana do nocy - gonią za pieniądzem.
Jednocześnie świadomie i celowo propagują narkomanię, alkoholizm, rozpustę, aborcję, pogardę dla wartości narodowych i chrześcijańskich, dla europejskich norm kultury opartej na klasycznych wzorcach greckich, rzymskich, chrześcijańskich, wreszcie - zbrodniczo propagują masową eutanazję.
Quo vadis? Dokąd idziesz świecie współczesny, świecie bez Boga, bez Kościoła, bez religii, bez Ojczyzny, bez honoru, bez norm moralnych. Świecie ateistów i masonów! Dokąd idziesz świecie z kultem siły, przemocy i pieniądza?
Jako Polak, Kapelan Honorowy Jana Pawła II i Kapelan "Solidarności" pytam: czy tak być musi? Czy o to walczyliśmy w 1980r. i 1989r.? Czy o to walczyliśmy również w latach 1956, 1970, 1976? Czy po to ginęły od kul tysiące patriotów polskich na rozkazy moskiewskich zbrodniarzy komunistycznych wykonywane rękami ich polskich służalców spod znaku PZPR, UB, SB?
Czy od 1989 r. samozwańcza elita polityczna sprawuje władzę naprawdę w imieniu i na rzecz Polaków?
Co zrobili dla Polski ci, którzy zastąpili po 1989 r. komunistów z PZPR? Nowe elity polityczne podzieliły się po połowie z komunistami majątkiem wypracowanym przez wieki przez Naród Polski. Dzisiaj gospodarka, aparat państwowy, prasa, radio i telewizja są w rękach byłych komunistów z PZPR, którzy przechrzcili się na SLD Millera i Oleksego, Socjaldemokrację byłego Marszałka Sejmu - Borowskiego, Unię Pracy wicepremier Jarugi-Nowackiej, a w drugiej połowie są w rękach byłej tzw. opozycji okrągłostołowej. Opozycji reglamentowanej i limitowanej, która paktowała z komunistami, jak podzielić Ojczyznę między siebie kosztem 10 milionów uczciwych członków "Solidarności" i ich rodzin, kosztem całego Narodu.
Po 15 latach rzucania Was na kolana i wtrącania do śmietnika historii nie powinniście już więcej głosować na tych samych ludzi, którzy najpierw tworzyli KOR, czyli Komitet Obrony Robotników (a z "obroną robotników" mieli tyle wspólnego, ile tańcząca baletnica ma wspólnego z pracującym górnikiem lub hutnikiem), a następnie przed kolejnymi wyborami parlamentarnymi zmieniali nazwę swej partii - na Unię Demokratyczną, Kongres Liberalno - Demokratyczny, Unię Wolności, Partię Konserwatywno - Ludową, wreszcie…Platformę Obywatelską - Tuska i Rokity. To ta sama stugłowa hydra, wciąż odradzająca się pod nową nazwą. To ta głowa z twarzą Balcerowicza i Hanny Gronkiewicz-Waltz, którzy zaprzedali nasze rodzime banki obcym monopolom, tak bardzo dyktującym dzisiaj warunki ekonomiczne naszym przedsiębiorcom, a właściwie to stwarzającym im taką sytuację, by rzekomo oferowany przez nich kredyt był dla naszego rodzimego przedsiębiorcy w ogóle niedostępny. Te wszystkie partie, to jeden i wciąż ten sam mutant polityczny, sterowany przez Adama Michnika, który po 1989 r. zhańbił się deklarowaną publicznie przyjaźnią z Jerzym Urbanem i Wojciechem Jaruzelskim, który w Australii powiedział, że Polakami to się łatwo rządzi, bo Polacy to stado baranów, a sam wstydzi się nawet przyznać do swoich judaistycznych korzeni i do swego prawdziwego nazwiska! Ukrywa się więc pod nazwiskiem: Michnik!
Wzywam Was dla dobra Naszej Ojczyzny, wzywam Was dla Waszego Dobra, dla Dobra Waszych Dzieci i Wnuków.
Oni wszyscy, to liberałowie - zwolennicy wielkiego kapitału. Dla nich zwykły uczciwy człowiek i jego rodzina - nic nie znaczą. Im szybciej ludzie znajdą się na śmietniku, tym szybciej dotychczasowe, samozwańcze "elity polityczne" będą miały tę kwestię rozwiązaną. Jeżeli będziecie głosować na Platformę Obywatelską Tuska i Rokity, albo na Partię Demokratyczną - Frasyniuka, Mazowieckiego, Belki, Hausnera - to pogłębicie swoją nędzę, a Wasze dzieci nie będą miały co jeść i w co się ubrać, nie będą mogły się uczyć, ani nie dostaną pracy. W najlepszym przypadku czeka je emigracja zarobkowa i łapanie pracy daleko od kraju - pracy jakiejkolwiek i za każde pieniądze. I gdzie tu praca zgodnie z wykształceniem, gdzie satysfakcja z pracy i życia, gdzie tu godność człowieka i poszanowanie Jego najświętszych wartości
Popatrzcie: przed wojną Naród Polski sam zbudował Port Gdynia, Centralny Okręg Przemysłowy. Dziś codziennie mówi się tylko o pieniądzach, które ma nam dać Unia. A gdzie jest nasz budżet, jeśli tylko mamy być na garnuszku Unii? Gdzie są nasze podatki, jedne z wyższych na świecie? Gdzie są pieniądze za sprzedane zakłady i to te najlepiej prosperujące? I jeszcze jedno: Narodowi Polskiemu potrzebny jest rzetelna wiedza o stanie Państwa Polskiego, o stopniu wyprzedaży majątku narodowego. Naród Polski musi znać pełną prawdę, - jeśli nie może pracować dla siebie, na konto swojej Umiłowanej Ojczyzny, to przynajmniej musi wiedzieć: u kogo i dla kogo pracuje? Kto za tę jego pracę ma Mu rzetelnie zapłacić, żeby ten Naród, tak wielokrotnie doświadczany w historii, który tyle razy przeszkadzał swoim sąsiadom samym faktem istnienia, tym, że jest i chce być samodzielny, że chce być Panem we własnym kraju - żeby ten Naród mógł godnie żyć, bo jest to przecież Jego najświętsze prawo
Cierpliwość milionów oszukanych Polaków skończyła się. Czas podnieść się z kolan. Nadszedł czas rozliczeń tych wszystkich, którzy ograbili cały Naród z dorobku wielu pokoleń, czas rozliczeń dotychczasowych władców Polski i Czas Sprawiedliwości
Wtłaczają do głów uczciwym Polakom fałszywe przekonania, że tak naprawdę to Polacy nie mają wyboru i muszą glosować albo na czerwonych komunistów, albo na różowych postkomunistów
Rodacy!
Przypomnę wezwanie 3-krotnego premiera Wincentego Witosa: "Kiedy nie było Polski - dążyć do Niej, gdy przyszła - pracować dla Niej, a gdyby była w potrzebie - bronić Jej". A Polska jest dziś, jak może nigdy przedtem swych dziejach, w wielkiej potrzebie. Brońmy Jej i nie poddawajmy się.
Wielki patriotyzm tchnie ze słów Jana Pawła II: "Nie oderwiemy się od (…) przeszłości! Ona jest treścią naszej tożsamości także i dzisiaj!" oraz Prymasa kard. Stefana Wyszyńskiego: "Naród, który odcina się od historii, który się jej wstydzi… to naród renegatów!".
Nadszedł czas przełomu, czas pokuty i powszechnej pogardy tych wszystkich, którzy wykorzystując braterski zryw Polaków w latach 80tych po ich trupach, trupach ofiar komunizmu, UB i SB - paktując z diabłem, czyli z długoletnimi służalcami Moskwy, z PZPR i agentami KGB i SB, osiągnęli w Polsce najwyższą władzę i ogromne majątki kosztem oszukanego Narodu Polskiego.
Afera goni aferę. Komisje śledcze rosną w Sejmie jak grzyby po deszczu. Afera Rywina, afera Orlenu, PZU i największa z afer, FOZZ, która może nigdy nie zostanie w pełni wyjaśniona. Miliardy złotych, miliardy dolarów i euro płyną szerokimi strumieniami do lepkich łap aferzystów.
Drodzy Rodacy!
Aby każdy z nas uniknął hańby i mógł powiedzieć, że zachował godność ludzką i jest Polakiem, Patriotą musimy postępować zgodnie z zaleceniem Jana Pawła II: "potrzebna jest solidarność w tym, co dobre, ale konieczny jest sprzeciw wobec zła… nie można być równocześnie solidarnym z ofiarą przestępstwa i z przestępcą, człowiekiem okradanym i złodziejem".
Kierujmy się myślą, ale i sercem zgodnie z wierszem Zygmunta Krasińskiego:
"Wytrwaj, o wytrwaj w tym strasznym pochodzie
Śród dziejów świata, mój Polski Narodzie!
Bądź męstwem wielki, cierpliwością święty,
Bądź przed wrogami wolą nieugięty,
Niechaj Ci z serca nie wydrze Ojczyzny
Żaden gwałt ziemski, ni ziemska pokusa
- Nie wierz w podrzuty Pychy ni Wścieklizny
- wierz tylko w słowo i w przykład Chrystusa"
Pamiętajmy też o pieśni patriotycznej:
"Nie rzucim ziemi skąd nasz ród
Tak nam dopomóż Bóg".
Kończę słowami marszałka Józefa Piłsudskiego:
"całe życie walczyłem o znaczenie, co się zwie imponderabilia jak: Honor, Cnota, Męstwo"
prosząc o rozpowszechnienie tej odezwy w całej Polsce
Ks. Prałat Henryk Jankowski
Gdańsk, maj A.D. 2005
New Era of Energy Culture:Massive Production of Hydrogen, Safe and Low Cost*
New Era of Energy Culture:Massive Production of Hydrogen, Safe and Low Cost*



New Era of Energy Culture:Massive Production of Hydrogen, Safe and Low Cost*
Massive Production of Hydrogen, Safe and Low Cost*
Fields of major contribution by Dipl.Eng. Bohdan Maciej Zakiewicz , PhD
SUMMARY FOR INITIAL PROJECT IN POLAND
SEVEN ROCKS MINING in partnership with ALCHEMIX CORPORATION is commercializing HydroMax®-UnComCoal®, a technology that produces hydrogen and syngas at a fraction of the costs of current methods. The primary inputs are steam and a carbon source such as petroleum coke, coal, municipal waste, biomasses or shred tires.
The most prevalent, safest and stable source for energy is represented by the enormous worldwide reserves of conventional COAL, which can be effectively exploited to produce low-cost energy for coal-rich nations for many years to come.
It is now evident that in comparison with many other contemporary technologies, our Five Packages of technologies, which were proven in practice, represent to the World the economically realistic solution for hydrogen production on a sufficiently large industrial scale that will pragmatically serve to supply current and future large-scale industrial and commercial requirements.
The packages of technologies are referred to as follows:
1.HYDROMAX® Hydrogen Production: The Finalist of the 5th Annual Platts Global Energy Award
The proposed first stage of the industrial project will be build in Poland as a smaller scale HydroMax plant that will produce about 21 million standard cubic feet per day (583,399 cubic meters per day) of hydrogen, then followed by a large scale commercial plant to produce 100 MMscfd (2,777,000 cubic meters per day).
The HydroMax Hephaestus-Reactor is a container filled with liquid metal alloy, working as a catalyst. The hydrogen is generated from pulverized clean coal reacting with steam in the presence of the catalyst. Cost of production of the Hydrogen is 20 times cheaper compared to the least expensive conventional method of hydrogen production. Ammonia is 4 times cheaper, Methane and derivatives is 8-11 times cheaper.
2.UNCOMCOAL® In initial stages of development of the New Culture of World Energy, the feedstock will be pulverized coal and steam, which will be substituted in further stages by carbon oxide (CO) generated from the underground combustion of coal under stochiometric conditions and reacting with steam in a catalytic reactor. The UNCOMCOAL system serves to additionally decrease the cost of production and to eliminate any underground mining and environmental pollution at the surface.
3.HYDROGENET® For the future development, hydrogen pipeline networks will be extended to the few hundreds of kilometers. The potential capacity of one horizontal drilling rig to extend pipelines is approximately 1.0 km per 10 hrs shift, 2.0 km per day.
4.Q-HYDROGEN® The highest quality and low cost (QH) hydrogen is primarily required as a basic fuel for Fuel Cells to produce electrical power and water.
5.SF-HYDROGEN® designates SECURITY & FLEXIBILITY systems, being comprised of protection of ANTI: - terrorist energy supply system, theft & vandalism-disruption of supply-pollution protection - seismic activity -bad climatic conditions-catastrophe of storages (no big storages). All as Environment Friendly Syst.
ECONOMIC IMPACT: Two Hydromax-UnComCoal plants, as programmed to build initially in Poland, will cost approximately US$ 350 MM and generate: US$ 250 MM per year. Simultaneously the similar plants are planned to build in Czech Rep. and other countries requiring low cost energy.
(Text of the papers to be read at Weimar Triangle Group (Poland, Germany, France at 07.10.04 in Warsaw))
Ladies and Gentlemen, Dear Club-Fellows united in a desperate struggling for protecting the World from threat of energy’s deficit terror.
In my life, I have been witnessing several times such a threat, and always there was ultimately looming of some solution or even “two”. And, surprisingly, life afterwards did not look like being after deluge. However almost always after the so called “energy crisis) we were surely less wealthy, because the price of energy jumped up.
In early 1960ies, we in Poland, were very close to became independent from foreign gas supply, due to positive results achieved by my corporation and Polish Main Mining Institute from underground trial gasification of the coal deposit in Polish Silesia and Czech’s Ostrava regions. Unfortunately, the political relations was not in favor. The both projects were shut down.
During president Carter, in late 1970ies the very attractive economically project of underground gasification of the local huge lignite deposit Glendale in Texas, promoted by OLIN Corporation had been managed technologically by my group. After quite serious advancing, it was shut down, due to the proclamation made by my beloved newly elected president Reagan, who justifiably believed that United States does not have an energy crisis, and synthetic hydrocarbons are not needed. Exxon had lost $900,000,000 in Rocky Mountains on stopping their mining/processing operation on oil shales, and Olin & Partners lost only $20,000,000.
Few other attempts to develop the underground gasification in Belgium, England, Russia and others, have failed due to ineffective technologies.
All of above was a said reason, which is forcing us now to desperate struggling in search for the new technologies in energy culture.
The big concern is a good thing in progressing of the new technologies, however forgetting about a good past experiences is a grave mistake.
Trying to avoid such a mistake, our group of specialists were continuing the enhancement of our experience gained in the past operations in mining and processing of combustible feedstock. We were initiating some of those operation, supervising, designing technologically, assisting and merging our initiatives with the others, worldwide.
The result of our 45 years of such a work, I have a pleasure to present today to the respectable audience in comprehensive mode.
On the start, in mimicking President Reagan, I would like to express my current view on energy problems, as follows:
There is no thread of energy crisis and no reason to spread the terror of soaring with oil/gas prices, as long as:
1. we have talent and ability to put together pieces of existing technologies in coherent and logical systems, which are capable to produce hydrogen in a massive scale,
2. we have worldwide non-exhaustible resources of water, the biggest resource of energy,
3. we have worldwide almost non-exhaustible coal resources, which can be in the future replaced by another renewable source of accumulation of son energy – a waste-type biomasses with their carbon content being encased.
4. we will harness the nonsense of suppressing of the free emission of CO2, instead of promoting the recycling of CO2 in nature through better imbibition by the plant’s photosynthetic catalytic reaction, activated by increased fertilization of the sulphur.
We need oxygen, carbon dioxide, carbon and water alike for our life and future existence.
5. we have a sincere desire to change the bad pattern and thread of the energy crisis, by consequent and persistent introduction in the large industrial scale the existing and known technologies of inexpensive hydrogen production.
We call the above, the ground base for a New Energy Culture.
The following presentation will briefly highlighting our technological bases for the:
New Era of Energy Culture:
Massive Production of Hydrogen, Safe and Low Cost*
Fields of major contribution by Dipl.Eng. Bohdan Maciej Zakiewicz , PhD
SUMMARY FOR INITIAL PROJECT IN POLAND
SEVEN ROCKS MINING in partnership with ALCHEMIX CORPORATION is commercializing HydroMax®-UnComCoal®, a technology that produces hydrogen and syngas at a fraction of the costs of current methods. The primary inputs are steam and a carbon source such as petroleum coke, coal, municipal waste, biomasses or shred tires.
The most prevalent, safest and stable source for energy is represented by the enormous worldwide reserves of conventional COAL, which can be effectively exploited to produce low-cost energy for coal-rich nations for many years to come.
It is now evident that in comparison with many other contemporary technologies, our Five Packages of technologies, which were proven in practice, represent to the World the economically realistic solution for hydrogen production on a sufficiently large industrial scale that will pragmatically serve to supply current and future large-scale industrial and commercial requirements.
The packages of technologies are referred to as follows:
1. HYDROMAX
2. UNCOMCOAL
3. Q-HYDROGEN
4. HYDROGENET
5. SF-HYDROGEN
1. HYDROMAX® Hydrogen Production: The Finalist of the 5th Annual Platts Global Energy Award.
The proposed first stage of the industrial project will be build in Poland as a smaller scale HydroMax plant that will produce about 21 million standard cubic feet per day (583,399 cubic meters per day) of hydrogen, then followed by a large scale commercial plant to produce 100 MMscfd (2,777,000 cubic meters per day).
The HydroMax Hephaestus-Reactor*) is a container filled with liquid metal alloy, working as a catalyst. The hydrogen is generated from pulverized clean coal reacting with steam in the presence of the catalyst. Cost of production of the Hydrogen is 20 times cheaper compared to the least expensive conventional method of hydrogen production. Ammonia is 4 times cheaper, Methane and derivatives is 8-11 times cheaper.
_________________________________________________________________________________
*) The most appropriate nick-name relating to the nature of the HYDROMAX Reactor:
Hephaestus vel Vulcan (God of Fire and Metalwork, son of Hera and Zeus).
The special consideration is given to Poland, where there exists an abundant amount of coal in the Silesia mining region and great demand for ammonia fertilizer plants. A smaller plant should be built first to help the scalability of the HydroMax process and to serve later as an optimizer for various type of feedstock.
The HydroMax Reactor is a container filled with liquid metal working as a catalyst. The hydrogen is generated from pulverized clean coal reacting with steam in the presence of the catalyst. Cost of
production of the hydrogen is 20 times cheaper then the least expensive existing, conventional method of hydrogen production.
(Slides and explanations)
2. UNCOMCOAL® In initial stages of development of the New Culture of World Energy, the feedstock will be pulverized coal and steam, which will be substituted in further stages by carbon oxide (CO) generated from the underground combustion of coal under stochiometric conditions and reacting with steam in a catalytic reactor. The UNCOMCOAL system serves to additionally decrease the cost of production and to eliminate any underground mining and environmental pollution at the surface.
(Slides and explanations)
3. HYDROGENET® For the future development, hydrogen pipeline networks will be extended to the few hundreds of kilometers. The potential capacity of one horizontal drilling rig to extend pipelines is approximately 1.0 km per 10 hrs shift, 2.0 km per day.
(Slides and explanations)
4. Q-HYDROGEN® The highest quality and low cost (QH) hydrogen is primarily required as a basic fuel for Fuel Cells to produce electrical power and water.
Very expensive hydrogen produced from conventional processes often contains high levels of carbon monoxide (CO) that poisons or degrades the expensive platinum catalysts that convert hydrogen into electricity. The latter deteriorates fuel cell efficiency and substantially increases the cost of power, which is sufficiently expensive already. CSRM’s process named Q-Hydrogen serves to separate the highest purity hydrogen from all other gasses that are generated in the HYDROMAX process (details of this process are strictly protected from publication).
5. SF-HYDROGEN® designates SECURITY & FLEXIBILITY systems, being comprised of protection of ANTI: - terrorist energy supply system, theft & vandalism-disruption of supply-pollution protection - seismic activity -bad climatic conditions-catastrophe of storages (no big storages). All as Environment Friendly Syst.
A. ECONOMIC IMPACT: Two Hydromax-UnComCoal plants, as programmed to build initially in Poland, will cost approximately US$ 350 MM and generate: US$ 250 MM per year. Simultaneously the similar plants are planned to build in Czech Rep. and other countries requiring low cost energy.
1. Hydrogen: $0.76 per 1.0 mln kcal, compared to the current cost of $15 per 1.0 mln kcal for hydrogen produced from natural gas (methane). This means that our hydrogen is (20 times cheaper) than conventional methods.
2. Methane: $2.28 per 1.0 mln kcal, compared to the current cost of $25.21 per 1.0 mln kcal (11 times cheaper).
3. Ammonia: $59.00 per ton, compared to the current cost of $238.00 per ton (4 times cheaper), which will create an entirely new paradigm in the economics of fertilization and will revolutionize and revitalize the agrarian economy).
4. Similar or even superior economical effects are accomplished over the entire spectrum of hydrogen derivative products, for example:
4.1. ammonia
4.2. generator gas for energy production
4.3. methanol
4.4. ethanol
4.5. gasification and liquefaction of the coal and heavy hydrocarbon crude
4.6. revitalization of the old, wasted oil crude deposits
4.7. desulphurization of hydrocarbons and coal
4.8. refining and processing of crude oil
4.9. hydrogen for consumption products
4.10. better processing and utilization of the wastesliquidation of the toxic wastes
4.11. generation of the electricity in fuel cells
4.12. mining and processing some metal deposits
4.13. utilization of the wastes created in production of electric and thermal energy
NOTE: Most recently, there is special interest from the Polish Chemical Industry for mass-production of ammonia and methanol
B. WHY OUR HYDROGEN TECHNOLOGY IS GAINING WORLD ATTENTION
1. INEXPENSIVE PRODUCTION OF HYDROGEN ON A MASSIVE SCALE, WITH NO COMPETING TECHNOLOGIES.
2. READY AVAILABILITY TO FEED STOCKS: Water & coal (HydroMax), coal combustion gases (UNCOMCOAL), as well as other coal-containing materials are easily available and attainable.
3. AVAILABLE RESERVES of such appropriate feed stocks are practically unlimited.
4. ACCESSIBILITY TO THE RESERVES: Resources can be extracted from the surface with the SDS System from depths of around 2,000 meters, and without any men having to work underground.
5. TECHNOLOGIES: HYDROMAX & UNCOMCOAL have been available, proven and perfected over the last 15 years.
6. TRANSPORT & STORAGE TECHNOLOGY (HYDROGENET): Available for distribution of hydrogen through a small-diameter horizontally drilled pipeline network. NO large storage facilities for the hydrogen are required.
7. HYDROGEN GENERATORS AND PIPELINE NETWORK PROVIDE FOR MAXIMUM SECURITY & FLEXIBILITY: The required consumption of each client’s plant can be flexibly adjusted to the output from each Hydrogen Generation Plant without sacrificing efficiency. Generators and pipelines can be securely placed in deep underground chambers and drilled bore-holes. No tank storage is required. Any potential damage from terrorist or seismic action will not have the ability to interrupt the supply of the hydrogen to receivers.
C. FINAL REMARKS.
1. The search for and subjugation of new and inexpensive forms of energy has become an economical challenge and primary focus of many nations both rich and poor. Recent crisis’s affecting the economics of conventional coal mining have vastly accelerated the panic in the energy markets, demonstrated by dramatic rises in energy costs that are destabilizing the entire consumer and industrial markets.
2. Concurrently, prices of crude oil are soaring beyond any previous expectations and predictions (recent prices above $45 per barrel). Large oil companies (Shell for example) are forced to disclose the real AMOUNTS and values of their inventories of oil reserves, leading to shameless reduction of the reserves. Who will be the next to join the crowd? The oil market has become nothing more than a gambling place.
3. Coal, crude and natural gas are still available in sufficient quantities and desperately needed, but their cost of recovery is rising systematically with no hope of decreasing. These mineral resources have become the most vulnerable sources of lost energy and of non-stability in the energy markets.
4. The most powerful, however not omnipotent source for energy, is NUCLEAR ENERGY, which can be fed with large uranium resources over prolonged periods of time. This energy is neither cheap nor available to many energy-hungry nations. Of course it is also not generally accepted as being “safe”, whether during wartime conditions or now even during relatively peaceful times due to the pervasive threat of terrorism. Despite its gigantic power potential, nuclear power production is still highly overshadowed by the conventional thermal energy generated from coal, crude, gas and other combustibles.
5. Can instead, the most prevalent, safest and stable source for energy represented by the enormous worldwide reserves of conventional COAL be effectively exploited to produce low-cost energy for coal-rich nations for many years to come? Can the known disadvantages and high cost of traditional mining and processing be replaced with improved and more economical technologies?
The answer to both questions is: Yes! In our current possession is the most powerful, highly economical technology for production of the most desired product and almost omnipotent energy source, being HYDROGEN, which can be generated inexpensively and in massive quantities from COAL and WATER.
6. For many years, the idea of introducing hydrogen power into the world economy has been promoted vigorously. However, all existing methods of production have been based upon conventional chemical conversion utilizing high-cost natural gas or electric energy.
HYDROGEN PRODUCTION SUPPORTED WITH
PRO-ECOLOGICAL MINING SYSTEM
New Era in Mining Culture: Bore-Hole Mining
1. Armies of hard working miners all around the globe are losing their jobs. Mines are closing due to lack of management’s compassion, imagination and technology. The old methods of trading minerals for the lives of miners have become relics. However: “Everything begins with mining” (according to National Mining Association, USA 2000), and mining will still remain a major and solid source of a Nation’s prosperity and safety for many years to come.
2. The discreditably-low recoverability factor for most of the traditionally mined minerals can be dramatically increased with Bore-Hole Mining, which will create surplus values and surplus quantities of the natural mineral and oil reserves of the World.
3. OIL, MINERALS and METALS are sources of the wealth and prosperity of the major powers as well as many smaller nations. Unfortunately, they also represent a target of greed, corruption, thirst for possession and motivation for war and conquest.
4. If mankind is truly interested in maintaining safety and peace in the world over a prolonged period of time, then a revolution in mining and re-evaluation of the resources and values of the deposits is inevitably required. It should lead any political and economic efforts to maintain safety and peace in the world.
Can we change the traumatic current situation in mineral mining and management on a worldwide scale? The answer is absolutely “Yes”, and not only is it possible, but it is already available with a full and ready complement of technologies, tools and experience.
1. The main element of the New Era in Mining Culture can be realized with current technology that has been in use and perfected over the last 15 years, involving a so-called Bore-Hole Mining System exemplified by SUPER DAISY SHAFT (SDS). The SDS network is comprised of a multitude (from seven to four hundred) of small diameter multi-functional, multi-tubular, directional bore-holes, which are referred to as Jet Stingers. These Jet Stingers are extended semi-horizontally from the SDS core to a distance of up to two kilometers and can cover a production/extraction site of more than 12 square kilometers. This means that the one SDS system can reach and control the mining operation of a deposit (with thickness for example of 10m) with reserves of 168,000,000 tons of coal (which is 68% more than the annual output of the entire Polish coal mining industry), 60,000,000 tons of sulphur, 12,000,000 of heavy crude or 288,000,000 tons of salt.
2. Three major patents and know-how technologies direct the BORE HOLE Mining Systems, which have the capability of almost entirely replacing traditional methods of underground mining & extraction:
2.1. PRO-ECOLOGICAL MINING SYSTEM (SDS SYSTEM) FOR SOLID MINERALS.
2.2. THERMO-FLUID CRUDE MINING & PROCESSING
2.3. UNDERGROUND COAL COMBUSTION & GAS/STEAM GENERATION
The above systems represent numerous major benefits to mankind:
A) The recoverability factor of any solid or semi-solid mineral such as coal, lignite, sulphur, heavy crude, salt or soluble metals can be improved from the current 30-35%, to 85% and higher.
B) SDS can reach depths of around 2,000 meters to take advantage of deposits that today are not accessible by workers below ground, and to work shallower deposits that have been under-exploited in past operations. Many countries have such available deposits - Poland alone can unlock over half trillion tons of this class of coal deposits.
C) Miners can and must be raised up from the potential tombs of underground mining tunnels and chambers, to work safely at the surface. We can and must replace their hacks with directional drilling turbines operated from the surface that remotely perform disintegration and hydraulic extraction of the mineral run of the deposit, and liquefy and/or gasify the combustibles within a contained underground extraction environment.
D) The labor force can still be employed and retrained, but no miner need be exposed to the danger of losing his life in underground mining. Miners should instead become surface operators of equipment for remote-controlled drilling rigs, cavity back-filling, liquid & gas handling and mineral beneficiation.
E) Surface operations will be designed to utilize the cheapest available source of energy, which will usually still be coal. Underground combustion of coal with the SDS System can deliver clean and inexpensive gas and/or steam for turbines of electric generators at the surface. The electrical energy from the steam “mined” in underground combustion of coal can be produced for less than 1.0 cent per KWh. The same system can produce a CO gas as a feedstock for production of hydrogen, which will be 20 times cheaper when compared to any competitive method.
F) Heat losses are minimized. Almost all heat generated underground from coal combustion is utilized in production of the power steam with our UNCOMCOAL Technology.
In HYDRO-THERMO-DYNAMIC technology that is utilized for molten sulphur recovery, all heat injected into a deposit is contained and preserved in underground storage chambers that have been converted from previously excavated (“skeletonized”) production areas.
A similar process is performed with Heavy Crude recovery with so-called THERMO-FLUID Technology.
G) No gasses are emitted to the atmosphere, and no solid or liquid waste is accumulated around the mines and left behind at the mining operations. The mixture of combustion gasses is separated by diaphragm filters and delivered in a closed system to the receiver through a small-diameter pipeline network.
H) Subsidence of the surface and other traditional mining damage is controlled and prevented. Back-filling of the post-exploitation caverns is an easy process for preventing subsidence of the mining roofs, and is performed with use of our SDS system.
The entire system of modern Bore-Hole Mining of strategic mineral resources combined with the low-cost production of electrical energy from the underground combustion of coal resulting from the SDS system, represents substantial advancements in working conditions, the environment, economic security, peaceful stability and general prosperity for any Nation.
List of major Patents published and pending, which created a base for the Technologies:
“PRO-ECOLOGICAL MINING & ENERGY SYSTEM”
1
Bohdan M. Żakiewicz
Mining of Low Permeability Sulphur Deposits Polish Patent No. 48,717 –1961
(Elements of HC and coal Fluidization)
2 Mining of Non Isolated
Thin Sulphur Deposits Polish Patent No. 57,680 -1969
3 Mining and Confining of Widely Spread Deposits Polish Patent No. 74,993 – 1972
(Elements of HC and coal Fluidization)
4 Mining of Sulphur USA Patent No. 4,249,775 –1981
(Elements of HC and coal Fluidization)
5 Borehole Mining of Solid Mineral Resources USA Patent No 4,289.354 –1981
(Fossils Underground Gasification)
6 Oil Recovery Method and Apparatus USA Patent No. 4,305,463-1981
7 Process of Recovery of the HC from Mineral Oil Deposits USA Patent No 4,550,779 – 1985
(Elements of HC and coal Fluidization)
8 Thermochemical Reforming Process and Plant for Ultra Heavy Crude and Tar European Patent No. 143,626 – 1991
(Elements of HC and coal Fluidization)
9 Recovery and Reforming of Ultra Heavy Tars and Crude Deposits European Patent No. 144,203 – 1991
(Elements of HC and coal Fluidization)
10 Proceso Reformador Thrmo-Chemico y Planta Para Crudo Ultra Posado y Alquitrant Venezuelan Patent No. 48,741-1992
(Elements of HC and coal Fluidization)
11 James K. Kindig Method of Coal Beneficiaton Polish Patent No. 172,524-1992
(Elements for coal purification)
12
Bohdan M. Żakiewicz Recovery & Reforming of Crude at the Heads of Multifunctional Wells and Oil Mining System with Flue Gas Stimulation USA Patent No. 6,318,468 B1-2001
(Elements of HC and coal Fluidization)
13 Pro-Ecological Mining System USA Patent No. 6,679,326 B2-2002
(Elements of HC and coal Fluidization)
14
James K. Kindig Method for Production of Hydrogen & Application Thereof USA Patent No. 2003/0072705 A1
(Elements of HC and coal Fluidization)
15 Method for Production of Ammonia USA Patent No. 6,620,398 B2-2003
(Elements of HC and coal Fluidization)
Additional Information
The above presented Technologies were Awarded by BID in conjunction with high assessment in the forms of organization by one of the chain-type International Technologies Centers (a future Division of the International Bank of Technologies) established in the Czech portion of Cieszyn City (which is divided between Polish and Czech Countries), under the name:
“BOHDAN M. ZAKIEWICZ’s – TECHNOLOGY DEVELOPMENT AND CONSULTING CENTRE”.
Similar Centers are under organization in Warszawa-Poland and in Berlin-Germany.
On behalf of the CONSOLIDATED SEVEN ROCKS MINING, Ltd. GB.
Proprietor of the Commercial and Intellectual Rights:
Dipl.Eng. Bohdan M. Zakiewicz, PhD



New Era of Energy Culture:Massive Production of Hydrogen, Safe and Low Cost*
Massive Production of Hydrogen, Safe and Low Cost*
Fields of major contribution by Dipl.Eng. Bohdan Maciej Zakiewicz , PhD
SUMMARY FOR INITIAL PROJECT IN POLAND
SEVEN ROCKS MINING in partnership with ALCHEMIX CORPORATION is commercializing HydroMax®-UnComCoal®, a technology that produces hydrogen and syngas at a fraction of the costs of current methods. The primary inputs are steam and a carbon source such as petroleum coke, coal, municipal waste, biomasses or shred tires.
The most prevalent, safest and stable source for energy is represented by the enormous worldwide reserves of conventional COAL, which can be effectively exploited to produce low-cost energy for coal-rich nations for many years to come.
It is now evident that in comparison with many other contemporary technologies, our Five Packages of technologies, which were proven in practice, represent to the World the economically realistic solution for hydrogen production on a sufficiently large industrial scale that will pragmatically serve to supply current and future large-scale industrial and commercial requirements.
The packages of technologies are referred to as follows:
1.HYDROMAX® Hydrogen Production: The Finalist of the 5th Annual Platts Global Energy Award
The proposed first stage of the industrial project will be build in Poland as a smaller scale HydroMax plant that will produce about 21 million standard cubic feet per day (583,399 cubic meters per day) of hydrogen, then followed by a large scale commercial plant to produce 100 MMscfd (2,777,000 cubic meters per day).
The HydroMax Hephaestus-Reactor is a container filled with liquid metal alloy, working as a catalyst. The hydrogen is generated from pulverized clean coal reacting with steam in the presence of the catalyst. Cost of production of the Hydrogen is 20 times cheaper compared to the least expensive conventional method of hydrogen production. Ammonia is 4 times cheaper, Methane and derivatives is 8-11 times cheaper.
2.UNCOMCOAL® In initial stages of development of the New Culture of World Energy, the feedstock will be pulverized coal and steam, which will be substituted in further stages by carbon oxide (CO) generated from the underground combustion of coal under stochiometric conditions and reacting with steam in a catalytic reactor. The UNCOMCOAL system serves to additionally decrease the cost of production and to eliminate any underground mining and environmental pollution at the surface.
3.HYDROGENET® For the future development, hydrogen pipeline networks will be extended to the few hundreds of kilometers. The potential capacity of one horizontal drilling rig to extend pipelines is approximately 1.0 km per 10 hrs shift, 2.0 km per day.
4.Q-HYDROGEN® The highest quality and low cost (QH) hydrogen is primarily required as a basic fuel for Fuel Cells to produce electrical power and water.
5.SF-HYDROGEN® designates SECURITY & FLEXIBILITY systems, being comprised of protection of ANTI: - terrorist energy supply system, theft & vandalism-disruption of supply-pollution protection - seismic activity -bad climatic conditions-catastrophe of storages (no big storages). All as Environment Friendly Syst.
ECONOMIC IMPACT: Two Hydromax-UnComCoal plants, as programmed to build initially in Poland, will cost approximately US$ 350 MM and generate: US$ 250 MM per year. Simultaneously the similar plants are planned to build in Czech Rep. and other countries requiring low cost energy.
(Text of the papers to be read at Weimar Triangle Group (Poland, Germany, France at 07.10.04 in Warsaw))
Ladies and Gentlemen, Dear Club-Fellows united in a desperate struggling for protecting the World from threat of energy’s deficit terror.
In my life, I have been witnessing several times such a threat, and always there was ultimately looming of some solution or even “two”. And, surprisingly, life afterwards did not look like being after deluge. However almost always after the so called “energy crisis) we were surely less wealthy, because the price of energy jumped up.
In early 1960ies, we in Poland, were very close to became independent from foreign gas supply, due to positive results achieved by my corporation and Polish Main Mining Institute from underground trial gasification of the coal deposit in Polish Silesia and Czech’s Ostrava regions. Unfortunately, the political relations was not in favor. The both projects were shut down.
During president Carter, in late 1970ies the very attractive economically project of underground gasification of the local huge lignite deposit Glendale in Texas, promoted by OLIN Corporation had been managed technologically by my group. After quite serious advancing, it was shut down, due to the proclamation made by my beloved newly elected president Reagan, who justifiably believed that United States does not have an energy crisis, and synthetic hydrocarbons are not needed. Exxon had lost $900,000,000 in Rocky Mountains on stopping their mining/processing operation on oil shales, and Olin & Partners lost only $20,000,000.
Few other attempts to develop the underground gasification in Belgium, England, Russia and others, have failed due to ineffective technologies.
All of above was a said reason, which is forcing us now to desperate struggling in search for the new technologies in energy culture.
The big concern is a good thing in progressing of the new technologies, however forgetting about a good past experiences is a grave mistake.
Trying to avoid such a mistake, our group of specialists were continuing the enhancement of our experience gained in the past operations in mining and processing of combustible feedstock. We were initiating some of those operation, supervising, designing technologically, assisting and merging our initiatives with the others, worldwide.
The result of our 45 years of such a work, I have a pleasure to present today to the respectable audience in comprehensive mode.
On the start, in mimicking President Reagan, I would like to express my current view on energy problems, as follows:
There is no thread of energy crisis and no reason to spread the terror of soaring with oil/gas prices, as long as:
1. we have talent and ability to put together pieces of existing technologies in coherent and logical systems, which are capable to produce hydrogen in a massive scale,
2. we have worldwide non-exhaustible resources of water, the biggest resource of energy,
3. we have worldwide almost non-exhaustible coal resources, which can be in the future replaced by another renewable source of accumulation of son energy – a waste-type biomasses with their carbon content being encased.
4. we will harness the nonsense of suppressing of the free emission of CO2, instead of promoting the recycling of CO2 in nature through better imbibition by the plant’s photosynthetic catalytic reaction, activated by increased fertilization of the sulphur.
We need oxygen, carbon dioxide, carbon and water alike for our life and future existence.
5. we have a sincere desire to change the bad pattern and thread of the energy crisis, by consequent and persistent introduction in the large industrial scale the existing and known technologies of inexpensive hydrogen production.
We call the above, the ground base for a New Energy Culture.
The following presentation will briefly highlighting our technological bases for the:
New Era of Energy Culture:
Massive Production of Hydrogen, Safe and Low Cost*
Fields of major contribution by Dipl.Eng. Bohdan Maciej Zakiewicz , PhD
SUMMARY FOR INITIAL PROJECT IN POLAND
SEVEN ROCKS MINING in partnership with ALCHEMIX CORPORATION is commercializing HydroMax®-UnComCoal®, a technology that produces hydrogen and syngas at a fraction of the costs of current methods. The primary inputs are steam and a carbon source such as petroleum coke, coal, municipal waste, biomasses or shred tires.
The most prevalent, safest and stable source for energy is represented by the enormous worldwide reserves of conventional COAL, which can be effectively exploited to produce low-cost energy for coal-rich nations for many years to come.
It is now evident that in comparison with many other contemporary technologies, our Five Packages of technologies, which were proven in practice, represent to the World the economically realistic solution for hydrogen production on a sufficiently large industrial scale that will pragmatically serve to supply current and future large-scale industrial and commercial requirements.
The packages of technologies are referred to as follows:
1. HYDROMAX
2. UNCOMCOAL
3. Q-HYDROGEN
4. HYDROGENET
5. SF-HYDROGEN
1. HYDROMAX® Hydrogen Production: The Finalist of the 5th Annual Platts Global Energy Award.
The proposed first stage of the industrial project will be build in Poland as a smaller scale HydroMax plant that will produce about 21 million standard cubic feet per day (583,399 cubic meters per day) of hydrogen, then followed by a large scale commercial plant to produce 100 MMscfd (2,777,000 cubic meters per day).
The HydroMax Hephaestus-Reactor*) is a container filled with liquid metal alloy, working as a catalyst. The hydrogen is generated from pulverized clean coal reacting with steam in the presence of the catalyst. Cost of production of the Hydrogen is 20 times cheaper compared to the least expensive conventional method of hydrogen production. Ammonia is 4 times cheaper, Methane and derivatives is 8-11 times cheaper.
_________________________________________________________________________________
*) The most appropriate nick-name relating to the nature of the HYDROMAX Reactor:
Hephaestus vel Vulcan (God of Fire and Metalwork, son of Hera and Zeus).
The special consideration is given to Poland, where there exists an abundant amount of coal in the Silesia mining region and great demand for ammonia fertilizer plants. A smaller plant should be built first to help the scalability of the HydroMax process and to serve later as an optimizer for various type of feedstock.
The HydroMax Reactor is a container filled with liquid metal working as a catalyst. The hydrogen is generated from pulverized clean coal reacting with steam in the presence of the catalyst. Cost of
production of the hydrogen is 20 times cheaper then the least expensive existing, conventional method of hydrogen production.
(Slides and explanations)
2. UNCOMCOAL® In initial stages of development of the New Culture of World Energy, the feedstock will be pulverized coal and steam, which will be substituted in further stages by carbon oxide (CO) generated from the underground combustion of coal under stochiometric conditions and reacting with steam in a catalytic reactor. The UNCOMCOAL system serves to additionally decrease the cost of production and to eliminate any underground mining and environmental pollution at the surface.
(Slides and explanations)
3. HYDROGENET® For the future development, hydrogen pipeline networks will be extended to the few hundreds of kilometers. The potential capacity of one horizontal drilling rig to extend pipelines is approximately 1.0 km per 10 hrs shift, 2.0 km per day.
(Slides and explanations)
4. Q-HYDROGEN® The highest quality and low cost (QH) hydrogen is primarily required as a basic fuel for Fuel Cells to produce electrical power and water.
Very expensive hydrogen produced from conventional processes often contains high levels of carbon monoxide (CO) that poisons or degrades the expensive platinum catalysts that convert hydrogen into electricity. The latter deteriorates fuel cell efficiency and substantially increases the cost of power, which is sufficiently expensive already. CSRM’s process named Q-Hydrogen serves to separate the highest purity hydrogen from all other gasses that are generated in the HYDROMAX process (details of this process are strictly protected from publication).
5. SF-HYDROGEN® designates SECURITY & FLEXIBILITY systems, being comprised of protection of ANTI: - terrorist energy supply system, theft & vandalism-disruption of supply-pollution protection - seismic activity -bad climatic conditions-catastrophe of storages (no big storages). All as Environment Friendly Syst.
A. ECONOMIC IMPACT: Two Hydromax-UnComCoal plants, as programmed to build initially in Poland, will cost approximately US$ 350 MM and generate: US$ 250 MM per year. Simultaneously the similar plants are planned to build in Czech Rep. and other countries requiring low cost energy.
1. Hydrogen: $0.76 per 1.0 mln kcal, compared to the current cost of $15 per 1.0 mln kcal for hydrogen produced from natural gas (methane). This means that our hydrogen is (20 times cheaper) than conventional methods.
2. Methane: $2.28 per 1.0 mln kcal, compared to the current cost of $25.21 per 1.0 mln kcal (11 times cheaper).
3. Ammonia: $59.00 per ton, compared to the current cost of $238.00 per ton (4 times cheaper), which will create an entirely new paradigm in the economics of fertilization and will revolutionize and revitalize the agrarian economy).
4. Similar or even superior economical effects are accomplished over the entire spectrum of hydrogen derivative products, for example:
4.1. ammonia
4.2. generator gas for energy production
4.3. methanol
4.4. ethanol
4.5. gasification and liquefaction of the coal and heavy hydrocarbon crude
4.6. revitalization of the old, wasted oil crude deposits
4.7. desulphurization of hydrocarbons and coal
4.8. refining and processing of crude oil
4.9. hydrogen for consumption products
4.10. better processing and utilization of the wastesliquidation of the toxic wastes
4.11. generation of the electricity in fuel cells
4.12. mining and processing some metal deposits
4.13. utilization of the wastes created in production of electric and thermal energy
NOTE: Most recently, there is special interest from the Polish Chemical Industry for mass-production of ammonia and methanol
B. WHY OUR HYDROGEN TECHNOLOGY IS GAINING WORLD ATTENTION
1. INEXPENSIVE PRODUCTION OF HYDROGEN ON A MASSIVE SCALE, WITH NO COMPETING TECHNOLOGIES.
2. READY AVAILABILITY TO FEED STOCKS: Water & coal (HydroMax), coal combustion gases (UNCOMCOAL), as well as other coal-containing materials are easily available and attainable.
3. AVAILABLE RESERVES of such appropriate feed stocks are practically unlimited.
4. ACCESSIBILITY TO THE RESERVES: Resources can be extracted from the surface with the SDS System from depths of around 2,000 meters, and without any men having to work underground.
5. TECHNOLOGIES: HYDROMAX & UNCOMCOAL have been available, proven and perfected over the last 15 years.
6. TRANSPORT & STORAGE TECHNOLOGY (HYDROGENET): Available for distribution of hydrogen through a small-diameter horizontally drilled pipeline network. NO large storage facilities for the hydrogen are required.
7. HYDROGEN GENERATORS AND PIPELINE NETWORK PROVIDE FOR MAXIMUM SECURITY & FLEXIBILITY: The required consumption of each client’s plant can be flexibly adjusted to the output from each Hydrogen Generation Plant without sacrificing efficiency. Generators and pipelines can be securely placed in deep underground chambers and drilled bore-holes. No tank storage is required. Any potential damage from terrorist or seismic action will not have the ability to interrupt the supply of the hydrogen to receivers.
C. FINAL REMARKS.
1. The search for and subjugation of new and inexpensive forms of energy has become an economical challenge and primary focus of many nations both rich and poor. Recent crisis’s affecting the economics of conventional coal mining have vastly accelerated the panic in the energy markets, demonstrated by dramatic rises in energy costs that are destabilizing the entire consumer and industrial markets.
2. Concurrently, prices of crude oil are soaring beyond any previous expectations and predictions (recent prices above $45 per barrel). Large oil companies (Shell for example) are forced to disclose the real AMOUNTS and values of their inventories of oil reserves, leading to shameless reduction of the reserves. Who will be the next to join the crowd? The oil market has become nothing more than a gambling place.
3. Coal, crude and natural gas are still available in sufficient quantities and desperately needed, but their cost of recovery is rising systematically with no hope of decreasing. These mineral resources have become the most vulnerable sources of lost energy and of non-stability in the energy markets.
4. The most powerful, however not omnipotent source for energy, is NUCLEAR ENERGY, which can be fed with large uranium resources over prolonged periods of time. This energy is neither cheap nor available to many energy-hungry nations. Of course it is also not generally accepted as being “safe”, whether during wartime conditions or now even during relatively peaceful times due to the pervasive threat of terrorism. Despite its gigantic power potential, nuclear power production is still highly overshadowed by the conventional thermal energy generated from coal, crude, gas and other combustibles.
5. Can instead, the most prevalent, safest and stable source for energy represented by the enormous worldwide reserves of conventional COAL be effectively exploited to produce low-cost energy for coal-rich nations for many years to come? Can the known disadvantages and high cost of traditional mining and processing be replaced with improved and more economical technologies?
The answer to both questions is: Yes! In our current possession is the most powerful, highly economical technology for production of the most desired product and almost omnipotent energy source, being HYDROGEN, which can be generated inexpensively and in massive quantities from COAL and WATER.
6. For many years, the idea of introducing hydrogen power into the world economy has been promoted vigorously. However, all existing methods of production have been based upon conventional chemical conversion utilizing high-cost natural gas or electric energy.
HYDROGEN PRODUCTION SUPPORTED WITH
PRO-ECOLOGICAL MINING SYSTEM
New Era in Mining Culture: Bore-Hole Mining
1. Armies of hard working miners all around the globe are losing their jobs. Mines are closing due to lack of management’s compassion, imagination and technology. The old methods of trading minerals for the lives of miners have become relics. However: “Everything begins with mining” (according to National Mining Association, USA 2000), and mining will still remain a major and solid source of a Nation’s prosperity and safety for many years to come.
2. The discreditably-low recoverability factor for most of the traditionally mined minerals can be dramatically increased with Bore-Hole Mining, which will create surplus values and surplus quantities of the natural mineral and oil reserves of the World.
3. OIL, MINERALS and METALS are sources of the wealth and prosperity of the major powers as well as many smaller nations. Unfortunately, they also represent a target of greed, corruption, thirst for possession and motivation for war and conquest.
4. If mankind is truly interested in maintaining safety and peace in the world over a prolonged period of time, then a revolution in mining and re-evaluation of the resources and values of the deposits is inevitably required. It should lead any political and economic efforts to maintain safety and peace in the world.
Can we change the traumatic current situation in mineral mining and management on a worldwide scale? The answer is absolutely “Yes”, and not only is it possible, but it is already available with a full and ready complement of technologies, tools and experience.
1. The main element of the New Era in Mining Culture can be realized with current technology that has been in use and perfected over the last 15 years, involving a so-called Bore-Hole Mining System exemplified by SUPER DAISY SHAFT (SDS). The SDS network is comprised of a multitude (from seven to four hundred) of small diameter multi-functional, multi-tubular, directional bore-holes, which are referred to as Jet Stingers. These Jet Stingers are extended semi-horizontally from the SDS core to a distance of up to two kilometers and can cover a production/extraction site of more than 12 square kilometers. This means that the one SDS system can reach and control the mining operation of a deposit (with thickness for example of 10m) with reserves of 168,000,000 tons of coal (which is 68% more than the annual output of the entire Polish coal mining industry), 60,000,000 tons of sulphur, 12,000,000 of heavy crude or 288,000,000 tons of salt.
2. Three major patents and know-how technologies direct the BORE HOLE Mining Systems, which have the capability of almost entirely replacing traditional methods of underground mining & extraction:
2.1. PRO-ECOLOGICAL MINING SYSTEM (SDS SYSTEM) FOR SOLID MINERALS.
2.2. THERMO-FLUID CRUDE MINING & PROCESSING
2.3. UNDERGROUND COAL COMBUSTION & GAS/STEAM GENERATION
The above systems represent numerous major benefits to mankind:
A) The recoverability factor of any solid or semi-solid mineral such as coal, lignite, sulphur, heavy crude, salt or soluble metals can be improved from the current 30-35%, to 85% and higher.
B) SDS can reach depths of around 2,000 meters to take advantage of deposits that today are not accessible by workers below ground, and to work shallower deposits that have been under-exploited in past operations. Many countries have such available deposits - Poland alone can unlock over half trillion tons of this class of coal deposits.
C) Miners can and must be raised up from the potential tombs of underground mining tunnels and chambers, to work safely at the surface. We can and must replace their hacks with directional drilling turbines operated from the surface that remotely perform disintegration and hydraulic extraction of the mineral run of the deposit, and liquefy and/or gasify the combustibles within a contained underground extraction environment.
D) The labor force can still be employed and retrained, but no miner need be exposed to the danger of losing his life in underground mining. Miners should instead become surface operators of equipment for remote-controlled drilling rigs, cavity back-filling, liquid & gas handling and mineral beneficiation.
E) Surface operations will be designed to utilize the cheapest available source of energy, which will usually still be coal. Underground combustion of coal with the SDS System can deliver clean and inexpensive gas and/or steam for turbines of electric generators at the surface. The electrical energy from the steam “mined” in underground combustion of coal can be produced for less than 1.0 cent per KWh. The same system can produce a CO gas as a feedstock for production of hydrogen, which will be 20 times cheaper when compared to any competitive method.
F) Heat losses are minimized. Almost all heat generated underground from coal combustion is utilized in production of the power steam with our UNCOMCOAL Technology.
In HYDRO-THERMO-DYNAMIC technology that is utilized for molten sulphur recovery, all heat injected into a deposit is contained and preserved in underground storage chambers that have been converted from previously excavated (“skeletonized”) production areas.
A similar process is performed with Heavy Crude recovery with so-called THERMO-FLUID Technology.
G) No gasses are emitted to the atmosphere, and no solid or liquid waste is accumulated around the mines and left behind at the mining operations. The mixture of combustion gasses is separated by diaphragm filters and delivered in a closed system to the receiver through a small-diameter pipeline network.
H) Subsidence of the surface and other traditional mining damage is controlled and prevented. Back-filling of the post-exploitation caverns is an easy process for preventing subsidence of the mining roofs, and is performed with use of our SDS system.
The entire system of modern Bore-Hole Mining of strategic mineral resources combined with the low-cost production of electrical energy from the underground combustion of coal resulting from the SDS system, represents substantial advancements in working conditions, the environment, economic security, peaceful stability and general prosperity for any Nation.
List of major Patents published and pending, which created a base for the Technologies:
“PRO-ECOLOGICAL MINING & ENERGY SYSTEM”
1
Bohdan M. Żakiewicz
Mining of Low Permeability Sulphur Deposits Polish Patent No. 48,717 –1961
(Elements of HC and coal Fluidization)
2 Mining of Non Isolated
Thin Sulphur Deposits Polish Patent No. 57,680 -1969
3 Mining and Confining of Widely Spread Deposits Polish Patent No. 74,993 – 1972
(Elements of HC and coal Fluidization)
4 Mining of Sulphur USA Patent No. 4,249,775 –1981
(Elements of HC and coal Fluidization)
5 Borehole Mining of Solid Mineral Resources USA Patent No 4,289.354 –1981
(Fossils Underground Gasification)
6 Oil Recovery Method and Apparatus USA Patent No. 4,305,463-1981
7 Process of Recovery of the HC from Mineral Oil Deposits USA Patent No 4,550,779 – 1985
(Elements of HC and coal Fluidization)
8 Thermochemical Reforming Process and Plant for Ultra Heavy Crude and Tar European Patent No. 143,626 – 1991
(Elements of HC and coal Fluidization)
9 Recovery and Reforming of Ultra Heavy Tars and Crude Deposits European Patent No. 144,203 – 1991
(Elements of HC and coal Fluidization)
10 Proceso Reformador Thrmo-Chemico y Planta Para Crudo Ultra Posado y Alquitrant Venezuelan Patent No. 48,741-1992
(Elements of HC and coal Fluidization)
11 James K. Kindig Method of Coal Beneficiaton Polish Patent No. 172,524-1992
(Elements for coal purification)
12
Bohdan M. Żakiewicz Recovery & Reforming of Crude at the Heads of Multifunctional Wells and Oil Mining System with Flue Gas Stimulation USA Patent No. 6,318,468 B1-2001
(Elements of HC and coal Fluidization)
13 Pro-Ecological Mining System USA Patent No. 6,679,326 B2-2002
(Elements of HC and coal Fluidization)
14
James K. Kindig Method for Production of Hydrogen & Application Thereof USA Patent No. 2003/0072705 A1
(Elements of HC and coal Fluidization)
15 Method for Production of Ammonia USA Patent No. 6,620,398 B2-2003
(Elements of HC and coal Fluidization)
Additional Information
The above presented Technologies were Awarded by BID in conjunction with high assessment in the forms of organization by one of the chain-type International Technologies Centers (a future Division of the International Bank of Technologies) established in the Czech portion of Cieszyn City (which is divided between Polish and Czech Countries), under the name:
“BOHDAN M. ZAKIEWICZ’s – TECHNOLOGY DEVELOPMENT AND CONSULTING CENTRE”.
Similar Centers are under organization in Warszawa-Poland and in Berlin-Germany.
On behalf of the CONSOLIDATED SEVEN ROCKS MINING, Ltd. GB.
Proprietor of the Commercial and Intellectual Rights:
Dipl.Eng. Bohdan M. Zakiewicz, PhD
Niszczenie Polskie przemysly cukrowego kiedy swiat gloduje!! Dlaczego dla kogo?
Niszczenie Polskie przemysly cukrowego kiedy swiat gloduje!! Dlaczego dla kogo?



Making Ethanol Work
Niszczenie Polskie przemysly cukrowego kiedy swiat gloduje!! Dlaczego dla kogo?
Zyskowna Cukrownia w Brześciu Kujawskim zostanie zamknięta Dlaczego?
Swiat gloduje a my zamykamy producje!!!
Jako Polak z USA i rolnik z zawodu stanowczo protestuje. Klania sie Lech Alex Bajan z Washinton DC.
Krajowa Spółka Cukrowa ,"Polski Cukier" musi zmniejszyć produkcję. To wymóg Unii Europejskiej, która zmniejszyła limity produkcji cukru w całej Wspólnocie. Cukrownia w Brześciu jest jedną z najstarszych zakładów w kraju, ale przy tym firmą nowoczesną, bez kłopotów ekonomicznych. Lider zakładowego związku zawodowego Zbigniew Baccciarelli mówi, że w brzeskiej cukrowni może dojść do protestu. Jego zdaniem nie można bez powiadomienia załogi zamknąć zakład, kóry przynosi dochody. Związkowcy domagać się będą zagwarantowania pracownikom zatrudnienia na co najmniej 6 lat.Zarząd i Rada Nadzorcza "Polskiego Cukru" nie chcą na razie sprawy komentować.
Cukrownia Brześć Kujawski SA. Krajowa Spółka Cukrowa. Oddział
tel. 0 54 230 52 00
adres
87-880, Brześć Kujawski, Przemysłowa 1
woj. kujawsko-pomorskie
mail: brzesc@priski-cukier.pl
godziny otwarcia:
Planowo niszczą więzy rodzinne i poczucie patriotyzmu. Dużą część naszego społeczeństwa zepchnęli na margines życia, pozbawiając pracy, domów, mieszkań, możliwości kształcenia i korzystania z dóbr kultury. Trwa planowa produkcja bezrobotnych i bezdomnych niewolników ekonomicznych bez środków do życia. Miliony dzieci, kobiet i mężczyzn, emerytów, rencistów - żyje w skrajnej nędzy, poniżej minimum biologicznego. Pozostali - w obawie przed losem tych nieszczęśników -w rytm niewolniczej pracy, od rana do nocy - gonią za pieniądzem.
Jako Polak, Kapelan Honorowy Jana Pawła II i Kapelan "Solidarności" pytam: czy tak być musi? Czy o to walczyliśmy w 1980r. i 1989r.? Czy o to walczyliśmy również w latach 1956, 1970, 1976? Czy po to ginęły od kul tysiące patriotów polskich na rozkazy moskiewskich zbrodniarzy komunistycznych wykonywane rękami ich polskich służalców spod znaku PZPR, UB, SB?
Czy od 1989 r. samozwańcza elita polityczna sprawuje władzę naprawdę w imieniu i na rzecz Polaków?
Co zrobili dla Polski ci, którzy zastąpili po 1989 r. komunistów z PZPR? Nowe elity polityczne podzieliły się po połowie z komunistami majątkiem wypracowanym przez wieki przez Naród Polski. Dzisiaj gospodarka, aparat państwowy, prasa, radio i telewizja są w rękach byłych komunistów z PZPR, którzy przechrzcili się na SLD Millera i Oleksego, Socjaldemokrację byłego Marszałka Sejmu - Borowskiego, Unię Pracy wicepremier Jarugi-Nowackiej, a w drugiej połowie są w rękach byłej tzw. opozycji okrągłostołowej. Opozycji reglamentowanej i limitowanej, która paktowała z komunistami, jak podzielić Ojczyznę między siebie kosztem 10 milionów uczciwych członków "Solidarności" i ich rodzin, kosztem całego Narodu.
Popatrzcie: przed wojną Naród Polski sam zbudował Port Gdynia, Centralny Okręg Przemysłowy. Dziś codziennie mówi się tylko o pieniądzach, które ma nam dać Unia. A gdzie jest nasz budżet, jeśli tylko mamy być na garnuszku Unii? Gdzie są nasze podatki, jedne z wyższych na świecie? Gdzie są pieniądze za sprzedane zakłady i to te najlepiej prosperujące? I jeszcze jedno: Narodowi Polskiemu potrzebny jest rzetelna wiedza o stanie Państwa Polskiego, o stopniu wyprzedaży majątku narodowego. Naród Polski musi znać pełną prawdę, - jeśli nie może pracować dla siebie, na konto swojej Umiłowanej Ojczyzny, to przynajmniej musi wiedzieć: u kogo i dla kogo pracuje? Kto za tę jego pracę ma Mu rzetelnie zapłacić, żeby ten Naród, tak wielokrotnie doświadczany w historii, który tyle razy przeszkadzał swoim sąsiadom samym faktem istnienia, tym, że jest i chce być samodzielny, że chce być Panem we własnym kraju - żeby ten Naród mógł godnie żyć, bo jest to przecież Jego najświętsze prawo.
Drodzy Rodacy!
Cierpliwość milionów oszukanych Polaków skończyła się. Czas podnieść się z kolan. Nadszedł czas rozliczeń tych wszystkich, którzy ograbili cały Naród z dorobku wielu pokoleń, czas rozliczeń dotychczasowych władców Polski i Czas Sprawiedliwości. Polacy muszą wziąć swoje sprawy w swoje ręce, muszą głosować tylko na ludzi z udowodnionym od pokoleń polskim nazwiskiem. Obywatele świata zadbają tylko o to, by im było dobrze w każdym miejscu na świecie.
Juliusz Słowacki pisał o Polakach: "Ten naród się podniesie, zwycięży, miecze na wrogach połamie, a potem wroga myślą zabije, bo myśl jego ogniste ma ramię".
Pamiętajmy, że rządzący przez ostatnie 15 lat w tym także z PO, to ludzie, którzy zapomnieli o słowach prymasa Wyszyńskiego: "człowiek ujawnia swoją osobowość w sposobie traktowania bliźnich. Musimy się dzielić i chlebem i duchem chrześcijańskim". Przez ostatnich 15 lat rządzący zapomnieli podzielić się chlebem z Narodem. A jednocześnie powstały wielkie fortuny m.in. Michnika, wydawcy "Gazety Wyborczej" i Urbana, wydawcy tygodnika "Nie".
Pamiętajmy o testamencie Jana Pawła II: "NIE LĘKAJCIE SIĘ"!
Drodzy Rodacy!
Aby każdy z nas uniknął hańby i mógł powiedzieć, że zachował godność ludzką i jest Polakiem, Patriotą musimy postępować zgodnie z zaleceniem Jana Pawła II: "potrzebna jest solidarność w tym, co dobre, ale konieczny jest sprzeciw wobec zła… nie można być równocześnie solidarnym z ofiarą przestępstwa i z przestępcą, człowiekiem okradanym i złodziejem".
Kierujmy się myślą, ale i sercem zgodnie z wierszem Zygmunta Krasińskiego:
"Wytrwaj, o wytrwaj w tym strasznym pochodzie
Śród dziejów świata, mój Polski Narodzie!
Bądź męstwem wielki, cierpliwością święty,
Bądź przed wrogami wolą nieugięty,
Niechaj Ci z serca nie wydrze Ojczyzny
Żaden gwałt ziemski, ni ziemska pokusa
- Nie wierz w podrzuty Pychy ni Wścieklizny
- wierz tylko w słowo i w przykład Chrystusa"
Pamiętajmy też o pieśni patriotycznej:
"Nie rzucim ziemi skąd nasz ród
Tak nam dopomóż Bóg".
Kończę słowami marszałka Józefa Piłsudskiego:
"całe życie walczyłem o znaczenie, co się zwie imponderabilia jak: Honor, Cnota, Męstwo"
prosząc o rozpowszechnienie tej odezwy w całej Polsce
Ks. Prałat Henryk Jankowski
Gdańsk, maj A.D. 2005
Petycja do premiera w sprawie likwidacji cukrowni Łapy
PAP, bci2007-12-28, ostatnia aktualizacja 2007-12-28 16:04
Przedstawiciele pracowników cukrowni Łapy (Podlaskie) i plantatorów złożyli w piątek w Kancelarii Premiera petycję, skierowaną do Donalda Tuska, w której sprzeciwiają się likwidacji cukrowni.
ZOBACZ TAKŻE
Polska ma ograniczyć produkcję cukru (28-02-08, 20:29)
Decyzję o likwidacji cukrowni podjęła na początku grudnia Krajowa Spółka Cukrowa (KSC). Powodem była konieczność zmniejszenia produkcji cukru, zgodnie z unijnymi zaleceniami. Według KSC, uprawa buraków w rejonie Łap jest najmniej korzystna z punktu widzenia jakości surowca.
W petycji pracownicy i plantatorzy buraków proszą premiera "o pomoc w ratowaniu cukrowni i rejonu plantatorskiego". Zaznaczają, że Podlasie należy do najbiedniejszych regionów Polski i Unii Europejskiej. Mieszkańcy Ściany Wschodniej utrzymują się z rolnictwa, więc likwidacja uprawy buraków jest dla nich wielkim ciosem.
"Jesteśmy przekonani, że likwidacja naszego rejonu plantacyjnego jest wynikiem silnego lobby politycznego innych regionów Polski" - podkreślają w petycji.
Decyzję o likwidacji cukrowni podjęła na początku grudnia Krajowa Spółka Cukrowa (KSC). Jej powodem jest konieczność zmniejszenia produkcji cukru, zgodnie z unijnymi zaleceniami. KSC musi ograniczyć produkcję cukru do 2008 r. o 91,2 tys. ton. Zamknięcie grozi także cukrowni Lublin.
Komisja Europejska chce ograniczyć produkcję cukru w UE do 2010 r. o 6 mln ton. Ponieważ Wspólnocie udało się dotychczas zmniejszyć produkcję tylko o ok. 2 mln ton, KE zobowiązała kraje do dalszych redukcji, w przypadku Polski o 13,5 proc., tj. łącznie o ponad 220 tys. ton cukru.
Według KSC, redukcja produkcji jest możliwa m.in. poprzez zamykanie cukrowni. Powodem wyboru fabryki w Łapach było to, że w tym rejonie uprawa buraków - z punktu widzenia jakości surowca - jest najmniej korzystna.
Jak powiedział burmistrz Łap Roman Czepe, cukrownia w Łapach jest jedyną w regionie i jej likwidacja spowoduje wzrost bezrobocia na tym terenie. Ponadto zaprzestanie produkcji cukru oznacza w praktyce likwidację uprawy buraków, gdyż najbliższa cukrownia, która mogłaby odbierać surowiec znajduje się w woj. łódzkim, tj. 300 km od Łap.
Według danych cukrowni Łapy, plony buraków uzyskanych w 2006 r. (ponad 49 ton/ha) plasują cukrownię na 5. miejscu wśród 13 działających cukrowni KSC.
W unowocześnienie tej fabryki KSC zainwestowała ostatnio 23 mln zł. "Po co było inwestować w fabrykę, skoro teraz KSC chce ją zamknąć, jest to niegospodarność" - podkreślali przybyli przed Kancelarię Premiera pracownicy cukrowni.
W opinii burmistrza, istnieje duża szansa na to, by cukrownia nie była zamknięta. Czepe liczy na rzetelne zapoznanie się z argumentami cukrowni przez ministra skarbu, który ma decydujący głos w tej sprawie. Zdaniem burmistrza, decyzja dotycząca Łap zostanie podjęta w połowie stycznia.
Czepe uważa, że zamiast likwidacji fabryki można zrobić restrukturyzację rejonu plantacyjnego, tak by przybliżyć plantacje do cukrowni. Jego zdaniem, można także rozważyć zamknięcie znacznie gorszych cukrowni znajdujących się w innych regionach. Tym bardziej, że np. w woj. kujawsko-pomorskim są 3 cukrownie, a w łódzkim - 2. Ponadto, według niego, w tamtych rejonach jest łatwiej o pracę.
W tym roku cukrownia ma przerobić ok. 370 tys. ton buraków i wyprodukować z nich około 60 tys. ton cukru. Zakład zatrudnia ponad 250 pracowników i współpracuje z ok. 2 tys. Plantatorów
Dobre nastroje pracowników Cukrowni "Łapy", wynikające z rekordowo wysokiej zawartości cukru w zebranych w tym roku burakach i dużej produkcji, psuje wiszące nad tym zakładem widmo jego likwidacji. O takim bowiem zamiarze dwa tygodnie temu poinformowała w liście skierowanym do burmistrza Łap Krajowa Spółka Cukrowa.
- Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyników tegorocznej kampanii. Zawartość cukru w burakach jest wysoka. Produkcja idzie sprawnie. Do tej pory przerobiliśmy około 350 tys. ton buraków cukrowych. Do końca kampanii, który nastąpi na początku grudnia, planujemy przerobić jeszcze 50 tys. ton. Humory psuje nam jednak groźba likwidacji naszej cukrowni - powiedział nam Tomasz Popławski, dyrektor Cukrowni "Łapy".
Z dobrej jakości tegorocznych buraków cukrowych cieszą się również ich plantatorzy. Do łapskiej cukrowni swoje plony dostarcza 2 tys. plantatorów z województw: podlaskiego, mazowieckiego i warmińsko-mazurskiego. - Większa zawartość cukru w burakach spowoduje wyższe wypłaty dla plantatorów - zapewnia Tomasz Popławski.
Władze Łap, nie czekając na decyzje Krajowej Spółki, bo wtedy może być już za późno, podejmują działania mające na celu stworzenie jak największego frontu w obronie zagrożonej widmem likwidacji cukrowni. - Nie dalej jak we wtorek zorganizowaliśmy w urzędzie miasta spotkanie, w którym uczestniczyło m.in. czterech podlaskich parlamentarzystów, członek zarządu województwa podlaskiego, samorządowcy oraz przedstawiciele plantatorów. Ustaliliśmy, jakie kroki należy podjąć w obronie cukrowni. Posłowie zobowiązali się do dyskusji na ten temat z szefem Krajowej Spółki Cukrowej, ministrami gospodarki i rolnictwa - powiedział nam Roman Czepe, burmistrz Łap. Również podczas tego spotkania przedstawiciele plantatorów poinformowali zebranych, że jedynie kilku z dwustu gospodarzy uprawiających buraki dla cukrowni godzi się na proponowane przez UE rekompensaty za zaniechanie tej uprawy.
Protest w obronie cukrowni wysłali również do ministra rolnictwa przedstawiciele Podlaskiej Izby Rolniczej. Dołączyli do niego list przeciw zamiarom likwidacji sformułowany przez szefów podlaskich organizacji rolniczych, takich jak Podlaski Związek Producentów Buraka Cukrowego i Związek Plantatorów Buraka Cukrowego - Sokołów Podlaski. W tym ostatnim zrzeszeni są plantatorzy, którzy po likwidacji cukrowni w Sokołowie Podlaskim obecnie dostarczają buraki do Cukrowni "Łapy". "Jesteśmy oburzeni pomysłem, skutkującym nie tylko likwidacją jednej z cukrowni, ale co najważniejsze - całkowitym zaniechaniem uprawy buraków cukrowych w rejonie Polski północno-wschodniej. Bo taki w naszym rozumieniu jest zamiar producenta cukru - spłacić plantatorów za posiadane limity i wyłączyć region północno-wschodniej Polski z uprawy buraków. Takie postępowanie to zamach na podlaskie rolnictwo w szerokim tego słowa znaczeniu. To nieprzemyślane działanie na rzecz zubożenia tego rolnictwa, przeczące wszelkim zasadom wspierania rozwoju regionalnego" - piszą w swoim liście podlascy plantatorzy.
KSC tonuje zapowiedzi
Pracowników cukrowni oraz plantatorów straszy wizja zamknięcia zakładu, która została wywołana listami Krajowej Spółki Cukrowej skierowanymi dwa tygodnie temu do władz miasta, przedstawiającymi taki zamiar. W pierwszym liście Spółka otwarcie pisze o planach likwidacji Cukrowni "Łapy". Następny list, wysłany po ostrym proteście burmistrza Czepego, Krajowa Spółka Cukrowa tonuje, oświadczając, że zastanawia się jeszcze, który swój oddział ma zamknąć i że takiej decyzji jeszcze nie podjęła. - Po tegorocznych cięciach Unii Europejskiej w tej chwili jesteśmy na etapie analizowania różnych wariantów rozwoju sytuacji i skutków różnych naszych przyszłych decyzji. Patrzymy na to w skali całej Spółki, a nie jednego oddziału. Mamy bowiem do wyboru albo dokonanie cięć dotyczących jednego, dwóch oddziałów, albo pozostawienie wszystkich zakładów, a wtedy przed sobą dwa lata reformy, której nie wytrzymamy i może nie być wówczas żadnego polskiego zakładu. W sprawie likwidacji konkretnych oddziałów na pewno nie podjęliśmy jeszcze żadnej decyzji. Kiedy ją podejmiemy, na pewno o tym poinformujemy i to uzasadnimy - powiedział nam Łukasz Wróblewski, rzecznik prasowy Krajowej Spółki Cukrowej.
Na przełomie września i października 2007 r. Unia Europejska podjęła kolejne decyzje o zmniejszeniu produkcji cukru o 13 procent. KE daje na to Spółce czas do końca stycznia 2008 roku.
Plany Krajowej Spółki Cukrowej dotyczące likwidacji Cukrowni "Łapy" mogą dziwić, ponieważ obecnie ten oddział pod względem wielkości produkcji zajmuje drugie miejsce w całym holdingu. Buraki pozyskane w tym roku przez łapską cukrownię zawierają aż 14,86 proc. cukru. To trzeci wynik w kraju. Jest to też jedyna cukrownia w województwie i jedna z większych w Polsce. W tym roku przerobi 400 tys. ton buraków. W ciągu ostatnich dwóch lat wydała na modernizację ponad 20 mln złotych.
W razie likwidacji Cukrowni "Łapy" z uprawy buraków cukrowych wyłączony zostanie cały północno-wschodni region Polski. Dochody stracić może 200 plantatorów, a pracę w zakładzie kilkaset osób. Zniknie też bardzo wysoko ceniona przez rolników pasza, jaką są wysłodki, po które przed zakładem każdego dnia ustawia się długa kolejka pojazdów transportowych.
Adam Białous.
Odezwa do Posłów-Eroposłów- Rządu RP-Zarządu KSC !!!
Panowie do boju .
Chwytcie temat obrony cukrowni lublin mocno w swoje ręce.
Odłóżcie wszelkie spory partyjne .
Na waszych oczach jest zamykana najlepsza ,najefektywniejsza , najnowocześniejsza fabryka cukru w kraju .
Zespólcie swoje działania w kwestii obrony cukrowni lublin .
Liczy na was 300-tu pracowników cukrowni oraz kilka tysięcy plantatorów buraka cukrowego.
Od waszych efektywnych działań zależy los społeczno- ekonomiczny tych wszystkich rodzin
pośrednio lub bezpośrednio związanych z produkcją cukru .
Nie dajmy zamknąć lubelskiej fabryki cukru z powodów nieudacznych działań
byłego Prezesa Kowy i wiernych popleczników starego zarządu KSC .
Panowie Posłowie , Eroposłowie , Panie Premierze drogi Zarządzie KSC życzę szanownym Panom powodzenia i obwitych owoców na polu obrony Cukrowni Lublin .
Patriota-Polak
Obejrzyjcie film o cukrowni lublin jest na stronie
http://www.cukrownialublin.republika.pl/
Historia Cukrowni Lublin
Cukrownia „Lublin”powstała z inicjatywy okolicznych ziemian, Franciszka Świeżawskiego, Władysława Graffa i Juliusza Vettera, którzy utworzyli Towarzystwo Udziałowe w celu jej wybudowania. Pierwsza kampania odbyła się w 1895 roku.
W chwili uruchomienia mogła przerabiać 500 ton buraków na dobę. Zarząd Towarzystwa Udziałowego wykorzystując dobrą koniunkturę na cukier dla zwiększenia potencjału produkcyjnego i poszerzenia oferty asortymentowej zdecydował o budowie rafinerii, którą uruchomiono w 1910 roku.
Cukrownia była systematycznie rozbudowywana i modernizowana. W kampanii 1912/13 zajmowała 5 miejsce pod względem wielkości produkcji w Kongresówce. W 1912 roku przejęła akcje Cukrowni Milejów i Zakrzówek.
Cukrownia „Lublin”nieprzerwanie pracowała przez całą pierwszą wojnę światową. W 1937 roku dokonano pełnej elektryfikacji i modernizacji gospodarki cieplnej. W wyniku zrealizowanej rozbudowy i modernizacji w kampanii 1938/39 w ciągu doby przerabiała średnio 1490 ton buraków. W okresie drugiej wojny światowej niemieckie władze okupacyjne, chcąc wykorzystać efektywnie polski przemysł cukrowniczy, rozbudowały cukrownię. Zainstalowany został nowy kocioł parowy, wybudowano nowy magazyn cukru i suszarnię wysłodków, przebudowano bocznicę kolejową. Cukrownia uniknęła zniszczeń wojennych i dzięku uniemożliwieniu przez pracowników wywozu urządzeń mogła w czasie wojny w 1944 roku przeprowadzić kampanię cukrowniczą, przerabiając buraki ze zniszczonych cukrowni Rejowiec, Sokołów i Strzyżów.
Po wojnie Cukrownia „Lublin”należała do pierwszych w kraju, w których zaplanowano modernizację i rozbudowę. Rozpoczęta w 1950 roku rozbudowa trwała przez wszystkie lata. Bardzo ważnym rokiem był rok 1960, w którym zainstalowano dwa zakupione w Danii dyfuzory o przepustowości 3400 ton buraków na dobę. W latach następnych następowała wymiana na nowe całych stacji technologicznych. Bardzo duży zakres inwestycji zrealizowano w 1975 oku. Wybudowano nową stację filtracji, wirownię, suszarki cukru, pakownię oraz silos na cukier o pojemności 24 tys. ton cukru.
W wyniku zmian organizacyjnych przemysłu cukrowniczego w 1990 roku Cukrownia stała się samodzielnym przedsiębiorstwem. Od tego czasu rozpoczęła się intensywna rozbudowa i modernizacja. Już w 1990 r. zmodernizowano gospodarkę cieplną. W latach 1993 - 1995 zakupiono i wdrożono Zintegrowany System Zarządzania. W 1995 roku zmieniono system sterowania procesem technologicznym na nowy z zastosowaniem techniki komputerowej. Było to pierwsze w Polsce takie rozwiązanie. W 1996 roku przebudowano produktownię i wymieniono na najnowocześniejsze wszystkie wirówki niemieckiej f-my BMA. W 1997 roku przebudowano halę filtracji i zakupiono we Francji nową stację filtracji soku i prasy wapna defekosaturacyjnego. W 1998 r. zakupiono pierwszą, a w 2001 drugą krajalnicę bębnową buraków. W 2000 roku uruchomiono dwa nowe kotły parowe opalane gazem. W 2001 uruchomiono biologiczną oczyszczalnię ścieków przemysłowych. W 2002 r. przebudowano buraczarnię i zainstalowano bębnową płuczkę buraków. W latach 2005 -2006 zrealizowana została inwestycja - terminal wysyłkowy cukru.
Proces technologiczny jest całkowicie zautomatyzowany i sterowany systemem komputerowym. Dzięki zrealizowanym inwestycjom Cukrownia „Lublin”należy do najnowocześniejszych i największych w Polsce. W ciagu doby przerabia ponad 7000 ton buraków. Pod tym względem jest czwartą cukrownią w kraju. Produkuje ponad 1000 ton najwyższej jakości cukru na dobę. Już w 1997 roku wdrożyła System Zapewnienia Jakości ISO 9001, a w 2003 roku system HACCP. W roku 2006 uzyskała pozwolenie zintegrowane w zakresie ochrony środowiska na prowadzenie produkcji.
Utrzymanie budynków fabrycznych i otoczenia cukrowni w estetycznym stanie i spełnienie wymogów ochrony środowiska sprawiło, że jest ona przyjaźnie postrzegana jako zakład produkcyjny przez mieszkańców, władze samorządowe i administracyjne miasta Lublin
Alex Lech Bajan
CEO
RAQport Inc.
2004 North Monroe Street
Arlington Virginia 22207
Washington DC Area
USA
TEL: 703-528-0114
TEL2: 703-652-0993
FAX: 703-940-8300
sms: 703-485-6619
EMAIL: office@raqport.com
WEB SITE: http://raqport.com



Making Ethanol Work
Niszczenie Polskie przemysly cukrowego kiedy swiat gloduje!! Dlaczego dla kogo?
Zyskowna Cukrownia w Brześciu Kujawskim zostanie zamknięta Dlaczego?
Swiat gloduje a my zamykamy producje!!!
Jako Polak z USA i rolnik z zawodu stanowczo protestuje. Klania sie Lech Alex Bajan z Washinton DC.
Krajowa Spółka Cukrowa ,"Polski Cukier" musi zmniejszyć produkcję. To wymóg Unii Europejskiej, która zmniejszyła limity produkcji cukru w całej Wspólnocie. Cukrownia w Brześciu jest jedną z najstarszych zakładów w kraju, ale przy tym firmą nowoczesną, bez kłopotów ekonomicznych. Lider zakładowego związku zawodowego Zbigniew Baccciarelli mówi, że w brzeskiej cukrowni może dojść do protestu. Jego zdaniem nie można bez powiadomienia załogi zamknąć zakład, kóry przynosi dochody. Związkowcy domagać się będą zagwarantowania pracownikom zatrudnienia na co najmniej 6 lat.Zarząd i Rada Nadzorcza "Polskiego Cukru" nie chcą na razie sprawy komentować.
Cukrownia Brześć Kujawski SA. Krajowa Spółka Cukrowa. Oddział
tel. 0 54 230 52 00
adres
87-880, Brześć Kujawski, Przemysłowa 1
woj. kujawsko-pomorskie
mail: brzesc@priski-cukier.pl
godziny otwarcia:
Planowo niszczą więzy rodzinne i poczucie patriotyzmu. Dużą część naszego społeczeństwa zepchnęli na margines życia, pozbawiając pracy, domów, mieszkań, możliwości kształcenia i korzystania z dóbr kultury. Trwa planowa produkcja bezrobotnych i bezdomnych niewolników ekonomicznych bez środków do życia. Miliony dzieci, kobiet i mężczyzn, emerytów, rencistów - żyje w skrajnej nędzy, poniżej minimum biologicznego. Pozostali - w obawie przed losem tych nieszczęśników -w rytm niewolniczej pracy, od rana do nocy - gonią za pieniądzem.
Jako Polak, Kapelan Honorowy Jana Pawła II i Kapelan "Solidarności" pytam: czy tak być musi? Czy o to walczyliśmy w 1980r. i 1989r.? Czy o to walczyliśmy również w latach 1956, 1970, 1976? Czy po to ginęły od kul tysiące patriotów polskich na rozkazy moskiewskich zbrodniarzy komunistycznych wykonywane rękami ich polskich służalców spod znaku PZPR, UB, SB?
Czy od 1989 r. samozwańcza elita polityczna sprawuje władzę naprawdę w imieniu i na rzecz Polaków?
Co zrobili dla Polski ci, którzy zastąpili po 1989 r. komunistów z PZPR? Nowe elity polityczne podzieliły się po połowie z komunistami majątkiem wypracowanym przez wieki przez Naród Polski. Dzisiaj gospodarka, aparat państwowy, prasa, radio i telewizja są w rękach byłych komunistów z PZPR, którzy przechrzcili się na SLD Millera i Oleksego, Socjaldemokrację byłego Marszałka Sejmu - Borowskiego, Unię Pracy wicepremier Jarugi-Nowackiej, a w drugiej połowie są w rękach byłej tzw. opozycji okrągłostołowej. Opozycji reglamentowanej i limitowanej, która paktowała z komunistami, jak podzielić Ojczyznę między siebie kosztem 10 milionów uczciwych członków "Solidarności" i ich rodzin, kosztem całego Narodu.
Popatrzcie: przed wojną Naród Polski sam zbudował Port Gdynia, Centralny Okręg Przemysłowy. Dziś codziennie mówi się tylko o pieniądzach, które ma nam dać Unia. A gdzie jest nasz budżet, jeśli tylko mamy być na garnuszku Unii? Gdzie są nasze podatki, jedne z wyższych na świecie? Gdzie są pieniądze za sprzedane zakłady i to te najlepiej prosperujące? I jeszcze jedno: Narodowi Polskiemu potrzebny jest rzetelna wiedza o stanie Państwa Polskiego, o stopniu wyprzedaży majątku narodowego. Naród Polski musi znać pełną prawdę, - jeśli nie może pracować dla siebie, na konto swojej Umiłowanej Ojczyzny, to przynajmniej musi wiedzieć: u kogo i dla kogo pracuje? Kto za tę jego pracę ma Mu rzetelnie zapłacić, żeby ten Naród, tak wielokrotnie doświadczany w historii, który tyle razy przeszkadzał swoim sąsiadom samym faktem istnienia, tym, że jest i chce być samodzielny, że chce być Panem we własnym kraju - żeby ten Naród mógł godnie żyć, bo jest to przecież Jego najświętsze prawo.
Drodzy Rodacy!
Cierpliwość milionów oszukanych Polaków skończyła się. Czas podnieść się z kolan. Nadszedł czas rozliczeń tych wszystkich, którzy ograbili cały Naród z dorobku wielu pokoleń, czas rozliczeń dotychczasowych władców Polski i Czas Sprawiedliwości. Polacy muszą wziąć swoje sprawy w swoje ręce, muszą głosować tylko na ludzi z udowodnionym od pokoleń polskim nazwiskiem. Obywatele świata zadbają tylko o to, by im było dobrze w każdym miejscu na świecie.
Juliusz Słowacki pisał o Polakach: "Ten naród się podniesie, zwycięży, miecze na wrogach połamie, a potem wroga myślą zabije, bo myśl jego ogniste ma ramię".
Pamiętajmy, że rządzący przez ostatnie 15 lat w tym także z PO, to ludzie, którzy zapomnieli o słowach prymasa Wyszyńskiego: "człowiek ujawnia swoją osobowość w sposobie traktowania bliźnich. Musimy się dzielić i chlebem i duchem chrześcijańskim". Przez ostatnich 15 lat rządzący zapomnieli podzielić się chlebem z Narodem. A jednocześnie powstały wielkie fortuny m.in. Michnika, wydawcy "Gazety Wyborczej" i Urbana, wydawcy tygodnika "Nie".
Pamiętajmy o testamencie Jana Pawła II: "NIE LĘKAJCIE SIĘ"!
Drodzy Rodacy!
Aby każdy z nas uniknął hańby i mógł powiedzieć, że zachował godność ludzką i jest Polakiem, Patriotą musimy postępować zgodnie z zaleceniem Jana Pawła II: "potrzebna jest solidarność w tym, co dobre, ale konieczny jest sprzeciw wobec zła… nie można być równocześnie solidarnym z ofiarą przestępstwa i z przestępcą, człowiekiem okradanym i złodziejem".
Kierujmy się myślą, ale i sercem zgodnie z wierszem Zygmunta Krasińskiego:
"Wytrwaj, o wytrwaj w tym strasznym pochodzie
Śród dziejów świata, mój Polski Narodzie!
Bądź męstwem wielki, cierpliwością święty,
Bądź przed wrogami wolą nieugięty,
Niechaj Ci z serca nie wydrze Ojczyzny
Żaden gwałt ziemski, ni ziemska pokusa
- Nie wierz w podrzuty Pychy ni Wścieklizny
- wierz tylko w słowo i w przykład Chrystusa"
Pamiętajmy też o pieśni patriotycznej:
"Nie rzucim ziemi skąd nasz ród
Tak nam dopomóż Bóg".
Kończę słowami marszałka Józefa Piłsudskiego:
"całe życie walczyłem o znaczenie, co się zwie imponderabilia jak: Honor, Cnota, Męstwo"
prosząc o rozpowszechnienie tej odezwy w całej Polsce
Ks. Prałat Henryk Jankowski
Gdańsk, maj A.D. 2005
Petycja do premiera w sprawie likwidacji cukrowni Łapy
PAP, bci2007-12-28, ostatnia aktualizacja 2007-12-28 16:04
Przedstawiciele pracowników cukrowni Łapy (Podlaskie) i plantatorów złożyli w piątek w Kancelarii Premiera petycję, skierowaną do Donalda Tuska, w której sprzeciwiają się likwidacji cukrowni.
ZOBACZ TAKŻE
Polska ma ograniczyć produkcję cukru (28-02-08, 20:29)
Decyzję o likwidacji cukrowni podjęła na początku grudnia Krajowa Spółka Cukrowa (KSC). Powodem była konieczność zmniejszenia produkcji cukru, zgodnie z unijnymi zaleceniami. Według KSC, uprawa buraków w rejonie Łap jest najmniej korzystna z punktu widzenia jakości surowca.
W petycji pracownicy i plantatorzy buraków proszą premiera "o pomoc w ratowaniu cukrowni i rejonu plantatorskiego". Zaznaczają, że Podlasie należy do najbiedniejszych regionów Polski i Unii Europejskiej. Mieszkańcy Ściany Wschodniej utrzymują się z rolnictwa, więc likwidacja uprawy buraków jest dla nich wielkim ciosem.
"Jesteśmy przekonani, że likwidacja naszego rejonu plantacyjnego jest wynikiem silnego lobby politycznego innych regionów Polski" - podkreślają w petycji.
Decyzję o likwidacji cukrowni podjęła na początku grudnia Krajowa Spółka Cukrowa (KSC). Jej powodem jest konieczność zmniejszenia produkcji cukru, zgodnie z unijnymi zaleceniami. KSC musi ograniczyć produkcję cukru do 2008 r. o 91,2 tys. ton. Zamknięcie grozi także cukrowni Lublin.
Komisja Europejska chce ograniczyć produkcję cukru w UE do 2010 r. o 6 mln ton. Ponieważ Wspólnocie udało się dotychczas zmniejszyć produkcję tylko o ok. 2 mln ton, KE zobowiązała kraje do dalszych redukcji, w przypadku Polski o 13,5 proc., tj. łącznie o ponad 220 tys. ton cukru.
Według KSC, redukcja produkcji jest możliwa m.in. poprzez zamykanie cukrowni. Powodem wyboru fabryki w Łapach było to, że w tym rejonie uprawa buraków - z punktu widzenia jakości surowca - jest najmniej korzystna.
Jak powiedział burmistrz Łap Roman Czepe, cukrownia w Łapach jest jedyną w regionie i jej likwidacja spowoduje wzrost bezrobocia na tym terenie. Ponadto zaprzestanie produkcji cukru oznacza w praktyce likwidację uprawy buraków, gdyż najbliższa cukrownia, która mogłaby odbierać surowiec znajduje się w woj. łódzkim, tj. 300 km od Łap.
Według danych cukrowni Łapy, plony buraków uzyskanych w 2006 r. (ponad 49 ton/ha) plasują cukrownię na 5. miejscu wśród 13 działających cukrowni KSC.
W unowocześnienie tej fabryki KSC zainwestowała ostatnio 23 mln zł. "Po co było inwestować w fabrykę, skoro teraz KSC chce ją zamknąć, jest to niegospodarność" - podkreślali przybyli przed Kancelarię Premiera pracownicy cukrowni.
W opinii burmistrza, istnieje duża szansa na to, by cukrownia nie była zamknięta. Czepe liczy na rzetelne zapoznanie się z argumentami cukrowni przez ministra skarbu, który ma decydujący głos w tej sprawie. Zdaniem burmistrza, decyzja dotycząca Łap zostanie podjęta w połowie stycznia.
Czepe uważa, że zamiast likwidacji fabryki można zrobić restrukturyzację rejonu plantacyjnego, tak by przybliżyć plantacje do cukrowni. Jego zdaniem, można także rozważyć zamknięcie znacznie gorszych cukrowni znajdujących się w innych regionach. Tym bardziej, że np. w woj. kujawsko-pomorskim są 3 cukrownie, a w łódzkim - 2. Ponadto, według niego, w tamtych rejonach jest łatwiej o pracę.
W tym roku cukrownia ma przerobić ok. 370 tys. ton buraków i wyprodukować z nich około 60 tys. ton cukru. Zakład zatrudnia ponad 250 pracowników i współpracuje z ok. 2 tys. Plantatorów
Dobre nastroje pracowników Cukrowni "Łapy", wynikające z rekordowo wysokiej zawartości cukru w zebranych w tym roku burakach i dużej produkcji, psuje wiszące nad tym zakładem widmo jego likwidacji. O takim bowiem zamiarze dwa tygodnie temu poinformowała w liście skierowanym do burmistrza Łap Krajowa Spółka Cukrowa.
- Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyników tegorocznej kampanii. Zawartość cukru w burakach jest wysoka. Produkcja idzie sprawnie. Do tej pory przerobiliśmy około 350 tys. ton buraków cukrowych. Do końca kampanii, który nastąpi na początku grudnia, planujemy przerobić jeszcze 50 tys. ton. Humory psuje nam jednak groźba likwidacji naszej cukrowni - powiedział nam Tomasz Popławski, dyrektor Cukrowni "Łapy".
Z dobrej jakości tegorocznych buraków cukrowych cieszą się również ich plantatorzy. Do łapskiej cukrowni swoje plony dostarcza 2 tys. plantatorów z województw: podlaskiego, mazowieckiego i warmińsko-mazurskiego. - Większa zawartość cukru w burakach spowoduje wyższe wypłaty dla plantatorów - zapewnia Tomasz Popławski.
Władze Łap, nie czekając na decyzje Krajowej Spółki, bo wtedy może być już za późno, podejmują działania mające na celu stworzenie jak największego frontu w obronie zagrożonej widmem likwidacji cukrowni. - Nie dalej jak we wtorek zorganizowaliśmy w urzędzie miasta spotkanie, w którym uczestniczyło m.in. czterech podlaskich parlamentarzystów, członek zarządu województwa podlaskiego, samorządowcy oraz przedstawiciele plantatorów. Ustaliliśmy, jakie kroki należy podjąć w obronie cukrowni. Posłowie zobowiązali się do dyskusji na ten temat z szefem Krajowej Spółki Cukrowej, ministrami gospodarki i rolnictwa - powiedział nam Roman Czepe, burmistrz Łap. Również podczas tego spotkania przedstawiciele plantatorów poinformowali zebranych, że jedynie kilku z dwustu gospodarzy uprawiających buraki dla cukrowni godzi się na proponowane przez UE rekompensaty za zaniechanie tej uprawy.
Protest w obronie cukrowni wysłali również do ministra rolnictwa przedstawiciele Podlaskiej Izby Rolniczej. Dołączyli do niego list przeciw zamiarom likwidacji sformułowany przez szefów podlaskich organizacji rolniczych, takich jak Podlaski Związek Producentów Buraka Cukrowego i Związek Plantatorów Buraka Cukrowego - Sokołów Podlaski. W tym ostatnim zrzeszeni są plantatorzy, którzy po likwidacji cukrowni w Sokołowie Podlaskim obecnie dostarczają buraki do Cukrowni "Łapy". "Jesteśmy oburzeni pomysłem, skutkującym nie tylko likwidacją jednej z cukrowni, ale co najważniejsze - całkowitym zaniechaniem uprawy buraków cukrowych w rejonie Polski północno-wschodniej. Bo taki w naszym rozumieniu jest zamiar producenta cukru - spłacić plantatorów za posiadane limity i wyłączyć region północno-wschodniej Polski z uprawy buraków. Takie postępowanie to zamach na podlaskie rolnictwo w szerokim tego słowa znaczeniu. To nieprzemyślane działanie na rzecz zubożenia tego rolnictwa, przeczące wszelkim zasadom wspierania rozwoju regionalnego" - piszą w swoim liście podlascy plantatorzy.
KSC tonuje zapowiedzi
Pracowników cukrowni oraz plantatorów straszy wizja zamknięcia zakładu, która została wywołana listami Krajowej Spółki Cukrowej skierowanymi dwa tygodnie temu do władz miasta, przedstawiającymi taki zamiar. W pierwszym liście Spółka otwarcie pisze o planach likwidacji Cukrowni "Łapy". Następny list, wysłany po ostrym proteście burmistrza Czepego, Krajowa Spółka Cukrowa tonuje, oświadczając, że zastanawia się jeszcze, który swój oddział ma zamknąć i że takiej decyzji jeszcze nie podjęła. - Po tegorocznych cięciach Unii Europejskiej w tej chwili jesteśmy na etapie analizowania różnych wariantów rozwoju sytuacji i skutków różnych naszych przyszłych decyzji. Patrzymy na to w skali całej Spółki, a nie jednego oddziału. Mamy bowiem do wyboru albo dokonanie cięć dotyczących jednego, dwóch oddziałów, albo pozostawienie wszystkich zakładów, a wtedy przed sobą dwa lata reformy, której nie wytrzymamy i może nie być wówczas żadnego polskiego zakładu. W sprawie likwidacji konkretnych oddziałów na pewno nie podjęliśmy jeszcze żadnej decyzji. Kiedy ją podejmiemy, na pewno o tym poinformujemy i to uzasadnimy - powiedział nam Łukasz Wróblewski, rzecznik prasowy Krajowej Spółki Cukrowej.
Na przełomie września i października 2007 r. Unia Europejska podjęła kolejne decyzje o zmniejszeniu produkcji cukru o 13 procent. KE daje na to Spółce czas do końca stycznia 2008 roku.
Plany Krajowej Spółki Cukrowej dotyczące likwidacji Cukrowni "Łapy" mogą dziwić, ponieważ obecnie ten oddział pod względem wielkości produkcji zajmuje drugie miejsce w całym holdingu. Buraki pozyskane w tym roku przez łapską cukrownię zawierają aż 14,86 proc. cukru. To trzeci wynik w kraju. Jest to też jedyna cukrownia w województwie i jedna z większych w Polsce. W tym roku przerobi 400 tys. ton buraków. W ciągu ostatnich dwóch lat wydała na modernizację ponad 20 mln złotych.
W razie likwidacji Cukrowni "Łapy" z uprawy buraków cukrowych wyłączony zostanie cały północno-wschodni region Polski. Dochody stracić może 200 plantatorów, a pracę w zakładzie kilkaset osób. Zniknie też bardzo wysoko ceniona przez rolników pasza, jaką są wysłodki, po które przed zakładem każdego dnia ustawia się długa kolejka pojazdów transportowych.
Adam Białous.
Odezwa do Posłów-Eroposłów- Rządu RP-Zarządu KSC !!!
Panowie do boju .
Chwytcie temat obrony cukrowni lublin mocno w swoje ręce.
Odłóżcie wszelkie spory partyjne .
Na waszych oczach jest zamykana najlepsza ,najefektywniejsza , najnowocześniejsza fabryka cukru w kraju .
Zespólcie swoje działania w kwestii obrony cukrowni lublin .
Liczy na was 300-tu pracowników cukrowni oraz kilka tysięcy plantatorów buraka cukrowego.
Od waszych efektywnych działań zależy los społeczno- ekonomiczny tych wszystkich rodzin
pośrednio lub bezpośrednio związanych z produkcją cukru .
Nie dajmy zamknąć lubelskiej fabryki cukru z powodów nieudacznych działań
byłego Prezesa Kowy i wiernych popleczników starego zarządu KSC .
Panowie Posłowie , Eroposłowie , Panie Premierze drogi Zarządzie KSC życzę szanownym Panom powodzenia i obwitych owoców na polu obrony Cukrowni Lublin .
Patriota-Polak
Obejrzyjcie film o cukrowni lublin jest na stronie
http://www.cukrownialublin.republika.pl/
Historia Cukrowni Lublin
Cukrownia „Lublin”powstała z inicjatywy okolicznych ziemian, Franciszka Świeżawskiego, Władysława Graffa i Juliusza Vettera, którzy utworzyli Towarzystwo Udziałowe w celu jej wybudowania. Pierwsza kampania odbyła się w 1895 roku.
W chwili uruchomienia mogła przerabiać 500 ton buraków na dobę. Zarząd Towarzystwa Udziałowego wykorzystując dobrą koniunkturę na cukier dla zwiększenia potencjału produkcyjnego i poszerzenia oferty asortymentowej zdecydował o budowie rafinerii, którą uruchomiono w 1910 roku.
Cukrownia była systematycznie rozbudowywana i modernizowana. W kampanii 1912/13 zajmowała 5 miejsce pod względem wielkości produkcji w Kongresówce. W 1912 roku przejęła akcje Cukrowni Milejów i Zakrzówek.
Cukrownia „Lublin”nieprzerwanie pracowała przez całą pierwszą wojnę światową. W 1937 roku dokonano pełnej elektryfikacji i modernizacji gospodarki cieplnej. W wyniku zrealizowanej rozbudowy i modernizacji w kampanii 1938/39 w ciągu doby przerabiała średnio 1490 ton buraków. W okresie drugiej wojny światowej niemieckie władze okupacyjne, chcąc wykorzystać efektywnie polski przemysł cukrowniczy, rozbudowały cukrownię. Zainstalowany został nowy kocioł parowy, wybudowano nowy magazyn cukru i suszarnię wysłodków, przebudowano bocznicę kolejową. Cukrownia uniknęła zniszczeń wojennych i dzięku uniemożliwieniu przez pracowników wywozu urządzeń mogła w czasie wojny w 1944 roku przeprowadzić kampanię cukrowniczą, przerabiając buraki ze zniszczonych cukrowni Rejowiec, Sokołów i Strzyżów.
Po wojnie Cukrownia „Lublin”należała do pierwszych w kraju, w których zaplanowano modernizację i rozbudowę. Rozpoczęta w 1950 roku rozbudowa trwała przez wszystkie lata. Bardzo ważnym rokiem był rok 1960, w którym zainstalowano dwa zakupione w Danii dyfuzory o przepustowości 3400 ton buraków na dobę. W latach następnych następowała wymiana na nowe całych stacji technologicznych. Bardzo duży zakres inwestycji zrealizowano w 1975 oku. Wybudowano nową stację filtracji, wirownię, suszarki cukru, pakownię oraz silos na cukier o pojemności 24 tys. ton cukru.
W wyniku zmian organizacyjnych przemysłu cukrowniczego w 1990 roku Cukrownia stała się samodzielnym przedsiębiorstwem. Od tego czasu rozpoczęła się intensywna rozbudowa i modernizacja. Już w 1990 r. zmodernizowano gospodarkę cieplną. W latach 1993 - 1995 zakupiono i wdrożono Zintegrowany System Zarządzania. W 1995 roku zmieniono system sterowania procesem technologicznym na nowy z zastosowaniem techniki komputerowej. Było to pierwsze w Polsce takie rozwiązanie. W 1996 roku przebudowano produktownię i wymieniono na najnowocześniejsze wszystkie wirówki niemieckiej f-my BMA. W 1997 roku przebudowano halę filtracji i zakupiono we Francji nową stację filtracji soku i prasy wapna defekosaturacyjnego. W 1998 r. zakupiono pierwszą, a w 2001 drugą krajalnicę bębnową buraków. W 2000 roku uruchomiono dwa nowe kotły parowe opalane gazem. W 2001 uruchomiono biologiczną oczyszczalnię ścieków przemysłowych. W 2002 r. przebudowano buraczarnię i zainstalowano bębnową płuczkę buraków. W latach 2005 -2006 zrealizowana została inwestycja - terminal wysyłkowy cukru.
Proces technologiczny jest całkowicie zautomatyzowany i sterowany systemem komputerowym. Dzięki zrealizowanym inwestycjom Cukrownia „Lublin”należy do najnowocześniejszych i największych w Polsce. W ciagu doby przerabia ponad 7000 ton buraków. Pod tym względem jest czwartą cukrownią w kraju. Produkuje ponad 1000 ton najwyższej jakości cukru na dobę. Już w 1997 roku wdrożyła System Zapewnienia Jakości ISO 9001, a w 2003 roku system HACCP. W roku 2006 uzyskała pozwolenie zintegrowane w zakresie ochrony środowiska na prowadzenie produkcji.
Utrzymanie budynków fabrycznych i otoczenia cukrowni w estetycznym stanie i spełnienie wymogów ochrony środowiska sprawiło, że jest ona przyjaźnie postrzegana jako zakład produkcyjny przez mieszkańców, władze samorządowe i administracyjne miasta Lublin
Alex Lech Bajan
CEO
RAQport Inc.
2004 North Monroe Street
Arlington Virginia 22207
Washington DC Area
USA
TEL: 703-528-0114
TEL2: 703-652-0993
FAX: 703-940-8300
sms: 703-485-6619
EMAIL: office@raqport.com
WEB SITE: http://raqport.com
Skok na 300 Miliardow Sluzby Zdrowia dorobek wielu pokolen Polakow Pos. Antoni Macierewicz
Skok na 300 Miliardow Sluzby Zdrowia dorobek wielu pokolen Polakow Pos. Antoni Macierewicz

"Głos z Polski"
pos. Antoni Macierewicz (2008-03-27)
Watch The Trailer for Michael Moore's 'SiCKO'
SiCKO- What Hospital Bills?
CIGNA Faces 'Legal Nightmare' Over Death by Denial
Will Michael Moore Movie *Sicko* Push US to Fix Health Care?
Regina Herzlinger, Author, "Who Killed Health Care"
Cud Terapii Gersona 01
Cud Terapii Gersona 02
Cud Terapii Gersona 03
Cud Terapii Gersona 04
Cud Terapii Gersona 05
Likwidacja laboratorium? niepokój o pracę i służbę zdrowia
Felieton
słuchajzapisz
Debata Tusk Kwaśniewski - prywatyzacja szpitali
Spot , przez ktory pis bedzie miec klopoty w sądzie
Rząd PO realizuje SLD-owski projekt prywatyzacji szpitali premiera Belki i prezydenta Kwaśniewskiego, lansowany już w latach 90. przez UW. Pieczę nad reformą objął Michał Boni, szef doradców premiera Tuska. W 2003 r. Boni, jako szef ekspertów wicepremiera Hausnera w rządzie SLD, opracował program przekształcenia szpitali w spółki handlowe. Tak jak planuje PO. Po ogłoszeniu upadłości miał przejmować je prywatny biznes. Boni od 1994 r. do chwili objęcia funkcji w rządzie był doradcą w prywatnym funduszu Enterprise Investors, który od lat inwestuje w polski rynek usług medycznych. – Właśnie pan Michał Boni w związku z nominacją rządową przestał pełnić u nas funkcję doradcy. Ale o szczegóły proszę pytać samego zainteresowanego – dowiedzieliśmy się w Enterprise Investors. Czy premier Donald Tusk wiedział o roli, jaką Michał Boni pełnił w funduszu zainteresowanym polskim rynkiem usług medycznych, gdy rozważał jego kandydaturę na szefa doradców m.in. w sektorze ochrony zdrowia? Jeśli wiedział, co kierowało szefem rządu, że powierzył Boniemu rolę „opiekuna” nad reformą systemu ochrony zdrowia?Tajemnicza grupa trojga
„Plan Sawickiej”, od którego tak zawzięcie odżegnywali i odżegnują się nadal czołowi politycy PO, jest więc przez partię Donalda Tuska realizowany tak, jak przedstawiała to ówczesna posłanka Platformy. Beata Sawicka jeszcze przed wyborami parlamentarnymi znała precyzyjnie rozwój wydarzeń w sektorze służby zdrowia, gdy władzę zdobędzie PO. Na ile prognozy Sawickiej, także dotyczące innych dziedzin, mogły być trafne, być może łatwiej ocenić mógłby szef MSWiA Grzegorz Schetyna, z którym Sawicka przez prawie rok, od początku listopada 2006 r., miała w Legnicy wspólne biuro. Na taśmach CBA z podsłuchów Sawickiej roztacza ona przed „biznesmenami” (agentami CBA) wizję przyszłego układu korupcyjnego na ogromną skalę, działającego w całej Polsce. Powołuje się na układ z innymi posłami, cyt.: „Natomiast y... ja mam grupę ludzi, to nie jest duża grupa ludzi, bo nas jest troje”; „Którzy mają, tworzą, wiadomo, prawo i tak dalej, ale przede wszystkim mają ogromną wiedzę na temat tego, co będzie w przyszłości, czyli prywatyzacja jednostek organizacyjnych służby zdrowia”; „Będzie racjonalizacja sieci szpitali, będą samorządy zbywały majątki trwałe, czyli będą i sprzedawać, i przekształcać szpitale w spółki prawa handlowego”; „No wiadomo, że będzie medycyna prywatna, będą szpitale prywatne. Od czego się będzie zaczynało? Od tego, że trzeba będzie stanąć do przetargu i kupić szpital”; „Natomiast, jeżeli będzie y... na przykład, ze szpitala czy przychodni tworzona spółka prawa handlowego, to przejmujesz i budynek, i strukturę, i ludzi”. Czy obecna sytuacja w służbie zdrowia, dotycząca m.in. płac, nie jest więc w kontekście tej wizji w pewnej mierze wykreowana, bo bankrutujące placówki łatwiej i szybciej można sprywatyzować i przeprowadzić plan zapowiadany przez Sawicką? Być może to przypadek. Szef MSWiA Grzegorz Schetyna 11 stycznia polecił wojewodom, by sprawdzili, czy w szpitalach na ich terenie nie dochodzi do nieprawidłowości przy gospodarowaniu finansami – konkretnie, czy dyrektorzy mają pieniądze na podwyżki, które dają lekarzom, i czy nie spowoduje to, że w przyszłości zabraknie pieniędzy na świadczenia zdrowotne. Koronnym punktem reformy systemu ochrony zdrowia minister Ewy Kopacz ma być ustawa o ZOZ, która w założeniu będzie antidotum na zadłużenie szpitali. Będą one mogły przekształcać się w spółki prawa handlowego, dzięki czemu można będzie ogłaszać ich upadłość. A upadłe jednostki będzie mógł przejmować prywatny biznes. Jednocześnie rząd PO zapowiada, że długi szpitali (wynoszą dziś od 4 do 6 miliardów złotych i rosną) będą sprzedawane inwestorom w formie 20-letnich obligacji, emitowanych przez organy założycielskie ZOZ, gwarantowanych przez skarb państwa. Wiele placówek, jak przekonuje szef klubu PO Zbigniew Chlebowski, jest tak zadłużonych, że nawet jeśli chciałyby przekształcić się w spółkę prawa handlowego, nie zdołają tego zrobić. Od razu musiałyby ogłosić upadłość. Tak czy inaczej, albo poprzez kupno upadłego szpitala, albo poprzez kupno obligacji zadłużeniowych, inwestor stanie się właścicielem placówki zbudowanej i wyposażonej za nasze podatki. Dlaczego prywatni inwestorzy, którzy chcą robić interesy na polskim rynku ochrony zdrowia, zamiast budować nowe szpitale chcą przede wszystkim przejąć nasz majątek państwowy?
„Niezależni” eksperci
W lipcu 2003 r. schemat restrukturyzacji systemu opieki zdrowotnej zaproponowali rządowi SLD tzw. niezależni eksperci. Opracowali „Analizę sytuacji i program systemowych zmian w sektorze opieki zdrowotnej w Polsce”. W rzeczywistości nie byli oni niezależni. Szefem trzyosobowego zespołu ekspertów był Michał Boni, od 1994 r. doradca ds. zasobów ludzkich w amerykańskiej grupie kapitałowej Enterprise Investors. Boni reprezentował też publicznie EI podczas seminariów i konferencji, także międzynarodowych. Jako przedstawiciel EI zasiadał też w radzie nadzorczej spółki Elektrobudowa SA. Drugi ekspert to Adam Kruszewski, od 2000 r. dyrektor inwestycyjny w EI, zajmujący się w funduszu sektorem opieki zdrowotnej, poprzednio dyrektor medyczny Medicover Sp. z o.o. W latach 1998–2000 Kruszewski był doradcą ministra finansów Leszka Balcerowicza. Trzeci ekspert – Marek Gorajek, był zastępcą dyrektora Biura Ubezpieczeń Zdrowotnych PZU Życie SA, z którym współpracowała od 2002 r. spółka Medycyna Rodzinna, należąca do EI. Wcześniej Gorajek był dyrektorem regionalnym w Medicover Sp. z o.o. Enterprise Investors jest już mocno osadzony na polskim rynku farmaceutycznym i rynku usług medycznych. Z EI powiązane są m.in. spółki i instytucje: Pharmag SA (dystrybutor leków, środków medycznych i higieny), Apteki Polskie SA, Medycyna Rodzinna SA, Ogólnopolski Związek Pracodawców Służby Zdrowia, Instytut Badań Informacji Szpitalnych, Stowarzyszenie Menedżerów Opieki Zdrowotnej, Polsko-Amerykańska Fundacja Wolności, Magellan Sp. z o.o. (spółka m.in. wykupująca wierzytelności służby zdrowia). Podstawowe założenia planu restrukturyzacji zespołu ekspertów Boniego, jaki przekazali wicepremierowi Hauserowi, to likwidacja i bankructwo dla jednych, oddłużenie i prywatyzacja dla innych – pisał wówczas „Puls Biznesu”. Już wtedy – cztery lata temu – Boni twierdził, że warunkiem niezbędnym dla zapobieżenia narastaniu długów będzie przekształcenie placówek ZOZ w spółki prawa handlowego, podlegające prawu upadłościowemu. Tak by szpitale mógł kupować, a nawet przejmować je za długi, prywatny biznes. 7 listopada 2003 r. podczas spotkania z mediami w Ministerstwie Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej Hausner oficjalnie poparł rozwiązania zaproponowane przez ekspertów. Na spotkaniu obecny był również doradca Hausnera, Michał Boni.
Plan Hausera planem Tuska
18 listopada 2003 r. rząd SLD przyjął projekt ustawy zgodny z założeniami analizy zespołu Boniego. W ciągu dwóch lat wszystkie publiczne placówki medyczne miały być przekształcone w spółki użyteczności publicznej – informował ówczesny minister zdrowia Leszek Sikorski. Projekt przewidywał powstanie sieci szpitali publicznych. Ustalenie sieci miało nastąpić w drodze decyzji administracyjnej, podjętej przez ministra zdrowia. Placówki, które by się w niej znalazły, miały otrzymywać z NFZ pieniądze za tzw. gotowość, czyli umiejętność szybkiego reagowania w sytuacji klęski żywiołowej czy wówczas, gdy inny szpital nie mógłby przyjąć pacjenta. Dla sprywatyzowanych placówek, które weszłyby do „sieci”, istniałaby możliwość otrzymywania z NFZ miliarda złotych rocznie za ową „gotowość”. Rządowy projekt prywatyzacji publicznej służby zdrowia i utworzenia „sieci” finansowanej z NFZ poparła Konfederacja Pracodawców Polskich, a także Stowarzyszenie Menedżerów Opieki Zdrowotnej, finansowane ze środków Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności, w której władzach (w radzie dyrektorów) był Michał Boni. Fundacja zaś jest finansowana z zysków inwestycyjnych funduszu Enterprise Investors. Zachęcając do prywatyzacji szpitali, zespół Boniego podkreślał, że „w prywatnych jednostkach opieki zdrowotnej nie ma strajków i problemu ustawy 203 złotych” [chodziło o podwyżki dla pielęgniarek – przyp. LM]. Według tych ekspertów obrotem długami szpitalnymi, obligacjami i akcjami sprywatyzowanych w przyszłości szpitali powinny się zająć wyłącznie prywatne firmy, udział w analizie finansowej instytucji publicznej reprezentującej skarb państwa byłby więc niewskazany. Podobnie z kontrolą restrukturyzacji publicznych szpitali i przychodni – też miałyby jej dokonywać prywatne firmy sekurytyzujące (prywatne firmy zajmujące się nadzorem i kontrolą planów naprawczych placówek medycznych), którym skarb państwa udzielałby częściowej gwarancji. Natomiast placówki, które nie spełniłyby określonych przez prywatne firmy kryteriów kwalifikujących je do restrukturyzacji, byłyby likwidowane lub ich naprawą zająłby się organ założycielski, czyli samorząd. Co dobrego wypracowano za pieniądze podatników – przejmujemy, co jest złe – niech się martwi samorząd, czyli podatnicy. Taka to miała być reforma. Eksperci Boniego proponowali też nałożenie na pacjentów obowiązku wnoszenia każdorazowo opłat za wizytę u lekarza pierwszego kontaktu (3 złote), specjalisty (5 złotych), wypisanie recepty (2 złote). Czyli społeczeństwo, które przecież już raz – w formie składki – zapłaciło na ochronę zdrowia, miałoby płacić dodatkowo za już opłaconą opiekę zdrowotną. Ustawa z 18 listopada miałaby o wiele większe skutki i zasięg niż ustawa przygotowywana przez Aleksandrę Jakubowską w związku z aferą Rywina. System opieki zdrowotnej to nie sprawa wąskiej grupy osób, lecz wszystkich mieszkańców Polski. To rynek wart 49 mld złotych rocznie, pieniędzy z kieszeni podatników (tyle na ochronę zdrowia przewidziano na 2008 r. w planie finansowym NFZ).
Nasze składki, ich szpitale
Walka o oddanie w ręce prywatne szpitali i przychodni trwa od około 10 lat. Ustawa zaproponowana przez Hausnera nie przeszła w parlamencie. W lutym 2005 r. zbliżoną jej wersję zaproponował ówczesny minister zdrowia Marek Balicki, ale została odrzucona przez parlament. Tydzień po jej odrzuceniu, 18 lutego 2005 r., niemal identyczną ustawę skierował do Sejmu prezydent Aleksander Kwaśniewski, podobno na prośbę swego byłego doradcy, premiera Marka Belki. Była to pierwsza inicjatywa ustawodawcza prezydenta od 2001 r. Za projektem tej ustawy, lansowanej już w latach 90. przez rząd AWS–UW (wówczas w resorcie zdrowia powstał projekt komercjalizacji i prywatyzacji szpitali, który jednak nie doczekał się skierowania do Sejmu), stali ci sami ludzie. Chodziło o przeforsowanie ustawy z zapisem dopuszczającym przekształcenie szpitali w spółki handlowe, które będą mogły ogłaszać upadłość. Wówczas prywatny inwestor mógłby przejąć mienie państwowe za grosze. Inicjatywa Balickiego i Belki, który był wówczas premierem rządu, spotkała się z krytyką. M.in. podczas dyskusji sejmowej 3 marca 2005 r. poseł Alfred Budner z Samoobrony powiedział: „Firma Enterprise Investors poprzez swoje spółki córki kupuje długi różnych podmiotów w Polsce. Szczególne miejsce zajmują długi szpitali i innych zakładów służby zdrowia. Prasa donosi o tym, że skupiono tych długów szpitali na sumę ok. 1 mld zł. W jakim celu skupowane są te długi? Pytam pana, panie premierze Belka, jako członka Rady Nadzorczej Enterprise Investors. Wprawdzie zaraz pan na pewno zaprzeczy, powie pan, że pan zawiesił w tej chwili członkostwo w tym gremium, jednak to nie zmienia postaci rzeczy. Mówił pan o ustawie o pomocy dla służby zdrowia. Proszę powiedzieć narodowi, co ta ustawa ma dać. Czy emeryci i renciści będą mieli przed okienkiem aptecznym więcej pieniędzy po wprowadzeniu tej ustawy? Czy znikną roczne i dłuższe kolejki u lekarzy? Chyba nie. Panie premierze, czy może chodzi o to, że ta ustawa ma szeroko otworzyć drzwi do prywatyzacji?”. W Enterprise Investors nie zajmowałem się problematyką zdrowia, lecz zasobów ludzkich. Z chwilą objęcia posady w rządzie premiera Donalda Tuska zrezygnowałem z działalności eksperckiej oraz gospodarczej – powiedział nam Michał Boni. – Sugestię, że zajmując się doradzaniem rządowi m.in. w sprawach dotyczących restrukturyzacji w sektorze ochrony zdrowia, mógłbym kierować się interesami firmy Enterprise Investors, uważam za absurdalną. Co innego, gdybym bezpośrednio odpowiadał za resort zdrowia. Ale nawet gdyby tak było, uważam, że takie zagrożenie nie istnieje. Razem z innymi ekspertami opiniujemy strategiczne plany gospodarczo-społeczne, w tym systemowe rozwiązania dotyczące sektora zdrowia. Natomiast same rozwiązania tworzone są w Ministerstwie Zdrowia. Nie widzę w tym nic złego, że jako ekspert pomagam w ich przygotowaniu. Poza tym Enterprise Investors nie przejmuje placówek służby zdrowia.
Reforma dla bogatych?
Kto zagwarantuje, że w sprywatyzowanych przez rząd PO placówkach płacący składki na NFZ będę mogli nadal korzystać z bezpłatnych świadczeń (finansowanych przez NFZ) w takim samym zakresie jak dotychczas, skoro nie można przewidzieć, czy NFZ podpisze z nowymi podmiotami takie same kontrakty? A być może nie podpisze w ogóle i okaże się, że szpital jest dostępny tylko odpłatnie. Wyprzedaż najlepszych placówek i bankructwo najsłabszych tylko pogłębiłyby przepaść w dostępie do pełnej i fachowej opieki medycznej grupy bogaczy i zwykłych śmiertelników. Czy taką reformę chce nam zafundować rząd Donalda Tuska?

Skok na 300 Miliardow dorobek wielu pokolen Polakow Pos। Antoni Macierewicz.
"Głos z Polski"
pos. Antoni Macierewicz (2008-03-27)
Watch The Trailer for Michael Moore's 'SiCKO'
SiCKO- What Hospital Bills?
CIGNA Faces 'Legal Nightmare' Over Death by Denial
Will Michael Moore Movie *Sicko* Push US to Fix Health Care?
Regina Herzlinger, Author, "Who Killed Health Care"
Cud Terapii Gersona 01
Cud Terapii Gersona 02
Cud Terapii Gersona 03
Cud Terapii Gersona 04
Cud Terapii Gersona 05
Likwidacja laboratorium? niepokój o pracę i służbę zdrowia
Felieton
słuchajzapisz
Debata Tusk Kwaśniewski - prywatyzacja szpitali
Spot , przez ktory pis bedzie miec klopoty w sądzie
Rząd PO realizuje SLD-owski projekt prywatyzacji szpitali premiera Belki i prezydenta Kwaśniewskiego, lansowany już w latach 90. przez UW. Pieczę nad reformą objął Michał Boni, szef doradców premiera Tuska. W 2003 r. Boni, jako szef ekspertów wicepremiera Hausnera w rządzie SLD, opracował program przekształcenia szpitali w spółki handlowe. Tak jak planuje PO. Po ogłoszeniu upadłości miał przejmować je prywatny biznes. Boni od 1994 r. do chwili objęcia funkcji w rządzie był doradcą w prywatnym funduszu Enterprise Investors, który od lat inwestuje w polski rynek usług medycznych. – Właśnie pan Michał Boni w związku z nominacją rządową przestał pełnić u nas funkcję doradcy. Ale o szczegóły proszę pytać samego zainteresowanego – dowiedzieliśmy się w Enterprise Investors. Czy premier Donald Tusk wiedział o roli, jaką Michał Boni pełnił w funduszu zainteresowanym polskim rynkiem usług medycznych, gdy rozważał jego kandydaturę na szefa doradców m.in. w sektorze ochrony zdrowia? Jeśli wiedział, co kierowało szefem rządu, że powierzył Boniemu rolę „opiekuna” nad reformą systemu ochrony zdrowia?Tajemnicza grupa trojga
„Plan Sawickiej”, od którego tak zawzięcie odżegnywali i odżegnują się nadal czołowi politycy PO, jest więc przez partię Donalda Tuska realizowany tak, jak przedstawiała to ówczesna posłanka Platformy. Beata Sawicka jeszcze przed wyborami parlamentarnymi znała precyzyjnie rozwój wydarzeń w sektorze służby zdrowia, gdy władzę zdobędzie PO. Na ile prognozy Sawickiej, także dotyczące innych dziedzin, mogły być trafne, być może łatwiej ocenić mógłby szef MSWiA Grzegorz Schetyna, z którym Sawicka przez prawie rok, od początku listopada 2006 r., miała w Legnicy wspólne biuro. Na taśmach CBA z podsłuchów Sawickiej roztacza ona przed „biznesmenami” (agentami CBA) wizję przyszłego układu korupcyjnego na ogromną skalę, działającego w całej Polsce. Powołuje się na układ z innymi posłami, cyt.: „Natomiast y... ja mam grupę ludzi, to nie jest duża grupa ludzi, bo nas jest troje”; „Którzy mają, tworzą, wiadomo, prawo i tak dalej, ale przede wszystkim mają ogromną wiedzę na temat tego, co będzie w przyszłości, czyli prywatyzacja jednostek organizacyjnych służby zdrowia”; „Będzie racjonalizacja sieci szpitali, będą samorządy zbywały majątki trwałe, czyli będą i sprzedawać, i przekształcać szpitale w spółki prawa handlowego”; „No wiadomo, że będzie medycyna prywatna, będą szpitale prywatne. Od czego się będzie zaczynało? Od tego, że trzeba będzie stanąć do przetargu i kupić szpital”; „Natomiast, jeżeli będzie y... na przykład, ze szpitala czy przychodni tworzona spółka prawa handlowego, to przejmujesz i budynek, i strukturę, i ludzi”. Czy obecna sytuacja w służbie zdrowia, dotycząca m.in. płac, nie jest więc w kontekście tej wizji w pewnej mierze wykreowana, bo bankrutujące placówki łatwiej i szybciej można sprywatyzować i przeprowadzić plan zapowiadany przez Sawicką? Być może to przypadek. Szef MSWiA Grzegorz Schetyna 11 stycznia polecił wojewodom, by sprawdzili, czy w szpitalach na ich terenie nie dochodzi do nieprawidłowości przy gospodarowaniu finansami – konkretnie, czy dyrektorzy mają pieniądze na podwyżki, które dają lekarzom, i czy nie spowoduje to, że w przyszłości zabraknie pieniędzy na świadczenia zdrowotne. Koronnym punktem reformy systemu ochrony zdrowia minister Ewy Kopacz ma być ustawa o ZOZ, która w założeniu będzie antidotum na zadłużenie szpitali. Będą one mogły przekształcać się w spółki prawa handlowego, dzięki czemu można będzie ogłaszać ich upadłość. A upadłe jednostki będzie mógł przejmować prywatny biznes. Jednocześnie rząd PO zapowiada, że długi szpitali (wynoszą dziś od 4 do 6 miliardów złotych i rosną) będą sprzedawane inwestorom w formie 20-letnich obligacji, emitowanych przez organy założycielskie ZOZ, gwarantowanych przez skarb państwa. Wiele placówek, jak przekonuje szef klubu PO Zbigniew Chlebowski, jest tak zadłużonych, że nawet jeśli chciałyby przekształcić się w spółkę prawa handlowego, nie zdołają tego zrobić. Od razu musiałyby ogłosić upadłość. Tak czy inaczej, albo poprzez kupno upadłego szpitala, albo poprzez kupno obligacji zadłużeniowych, inwestor stanie się właścicielem placówki zbudowanej i wyposażonej za nasze podatki. Dlaczego prywatni inwestorzy, którzy chcą robić interesy na polskim rynku ochrony zdrowia, zamiast budować nowe szpitale chcą przede wszystkim przejąć nasz majątek państwowy?
„Niezależni” eksperci
W lipcu 2003 r. schemat restrukturyzacji systemu opieki zdrowotnej zaproponowali rządowi SLD tzw. niezależni eksperci. Opracowali „Analizę sytuacji i program systemowych zmian w sektorze opieki zdrowotnej w Polsce”. W rzeczywistości nie byli oni niezależni. Szefem trzyosobowego zespołu ekspertów był Michał Boni, od 1994 r. doradca ds. zasobów ludzkich w amerykańskiej grupie kapitałowej Enterprise Investors. Boni reprezentował też publicznie EI podczas seminariów i konferencji, także międzynarodowych. Jako przedstawiciel EI zasiadał też w radzie nadzorczej spółki Elektrobudowa SA. Drugi ekspert to Adam Kruszewski, od 2000 r. dyrektor inwestycyjny w EI, zajmujący się w funduszu sektorem opieki zdrowotnej, poprzednio dyrektor medyczny Medicover Sp. z o.o. W latach 1998–2000 Kruszewski był doradcą ministra finansów Leszka Balcerowicza. Trzeci ekspert – Marek Gorajek, był zastępcą dyrektora Biura Ubezpieczeń Zdrowotnych PZU Życie SA, z którym współpracowała od 2002 r. spółka Medycyna Rodzinna, należąca do EI. Wcześniej Gorajek był dyrektorem regionalnym w Medicover Sp. z o.o. Enterprise Investors jest już mocno osadzony na polskim rynku farmaceutycznym i rynku usług medycznych. Z EI powiązane są m.in. spółki i instytucje: Pharmag SA (dystrybutor leków, środków medycznych i higieny), Apteki Polskie SA, Medycyna Rodzinna SA, Ogólnopolski Związek Pracodawców Służby Zdrowia, Instytut Badań Informacji Szpitalnych, Stowarzyszenie Menedżerów Opieki Zdrowotnej, Polsko-Amerykańska Fundacja Wolności, Magellan Sp. z o.o. (spółka m.in. wykupująca wierzytelności służby zdrowia). Podstawowe założenia planu restrukturyzacji zespołu ekspertów Boniego, jaki przekazali wicepremierowi Hauserowi, to likwidacja i bankructwo dla jednych, oddłużenie i prywatyzacja dla innych – pisał wówczas „Puls Biznesu”. Już wtedy – cztery lata temu – Boni twierdził, że warunkiem niezbędnym dla zapobieżenia narastaniu długów będzie przekształcenie placówek ZOZ w spółki prawa handlowego, podlegające prawu upadłościowemu. Tak by szpitale mógł kupować, a nawet przejmować je za długi, prywatny biznes. 7 listopada 2003 r. podczas spotkania z mediami w Ministerstwie Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej Hausner oficjalnie poparł rozwiązania zaproponowane przez ekspertów. Na spotkaniu obecny był również doradca Hausnera, Michał Boni.
Plan Hausera planem Tuska
18 listopada 2003 r. rząd SLD przyjął projekt ustawy zgodny z założeniami analizy zespołu Boniego. W ciągu dwóch lat wszystkie publiczne placówki medyczne miały być przekształcone w spółki użyteczności publicznej – informował ówczesny minister zdrowia Leszek Sikorski. Projekt przewidywał powstanie sieci szpitali publicznych. Ustalenie sieci miało nastąpić w drodze decyzji administracyjnej, podjętej przez ministra zdrowia. Placówki, które by się w niej znalazły, miały otrzymywać z NFZ pieniądze za tzw. gotowość, czyli umiejętność szybkiego reagowania w sytuacji klęski żywiołowej czy wówczas, gdy inny szpital nie mógłby przyjąć pacjenta. Dla sprywatyzowanych placówek, które weszłyby do „sieci”, istniałaby możliwość otrzymywania z NFZ miliarda złotych rocznie za ową „gotowość”. Rządowy projekt prywatyzacji publicznej służby zdrowia i utworzenia „sieci” finansowanej z NFZ poparła Konfederacja Pracodawców Polskich, a także Stowarzyszenie Menedżerów Opieki Zdrowotnej, finansowane ze środków Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności, w której władzach (w radzie dyrektorów) był Michał Boni. Fundacja zaś jest finansowana z zysków inwestycyjnych funduszu Enterprise Investors. Zachęcając do prywatyzacji szpitali, zespół Boniego podkreślał, że „w prywatnych jednostkach opieki zdrowotnej nie ma strajków i problemu ustawy 203 złotych” [chodziło o podwyżki dla pielęgniarek – przyp. LM]. Według tych ekspertów obrotem długami szpitalnymi, obligacjami i akcjami sprywatyzowanych w przyszłości szpitali powinny się zająć wyłącznie prywatne firmy, udział w analizie finansowej instytucji publicznej reprezentującej skarb państwa byłby więc niewskazany. Podobnie z kontrolą restrukturyzacji publicznych szpitali i przychodni – też miałyby jej dokonywać prywatne firmy sekurytyzujące (prywatne firmy zajmujące się nadzorem i kontrolą planów naprawczych placówek medycznych), którym skarb państwa udzielałby częściowej gwarancji. Natomiast placówki, które nie spełniłyby określonych przez prywatne firmy kryteriów kwalifikujących je do restrukturyzacji, byłyby likwidowane lub ich naprawą zająłby się organ założycielski, czyli samorząd. Co dobrego wypracowano za pieniądze podatników – przejmujemy, co jest złe – niech się martwi samorząd, czyli podatnicy. Taka to miała być reforma. Eksperci Boniego proponowali też nałożenie na pacjentów obowiązku wnoszenia każdorazowo opłat za wizytę u lekarza pierwszego kontaktu (3 złote), specjalisty (5 złotych), wypisanie recepty (2 złote). Czyli społeczeństwo, które przecież już raz – w formie składki – zapłaciło na ochronę zdrowia, miałoby płacić dodatkowo za już opłaconą opiekę zdrowotną. Ustawa z 18 listopada miałaby o wiele większe skutki i zasięg niż ustawa przygotowywana przez Aleksandrę Jakubowską w związku z aferą Rywina. System opieki zdrowotnej to nie sprawa wąskiej grupy osób, lecz wszystkich mieszkańców Polski. To rynek wart 49 mld złotych rocznie, pieniędzy z kieszeni podatników (tyle na ochronę zdrowia przewidziano na 2008 r. w planie finansowym NFZ).
Nasze składki, ich szpitale
Walka o oddanie w ręce prywatne szpitali i przychodni trwa od około 10 lat. Ustawa zaproponowana przez Hausnera nie przeszła w parlamencie. W lutym 2005 r. zbliżoną jej wersję zaproponował ówczesny minister zdrowia Marek Balicki, ale została odrzucona przez parlament. Tydzień po jej odrzuceniu, 18 lutego 2005 r., niemal identyczną ustawę skierował do Sejmu prezydent Aleksander Kwaśniewski, podobno na prośbę swego byłego doradcy, premiera Marka Belki. Była to pierwsza inicjatywa ustawodawcza prezydenta od 2001 r. Za projektem tej ustawy, lansowanej już w latach 90. przez rząd AWS–UW (wówczas w resorcie zdrowia powstał projekt komercjalizacji i prywatyzacji szpitali, który jednak nie doczekał się skierowania do Sejmu), stali ci sami ludzie. Chodziło o przeforsowanie ustawy z zapisem dopuszczającym przekształcenie szpitali w spółki handlowe, które będą mogły ogłaszać upadłość. Wówczas prywatny inwestor mógłby przejąć mienie państwowe za grosze. Inicjatywa Balickiego i Belki, który był wówczas premierem rządu, spotkała się z krytyką. M.in. podczas dyskusji sejmowej 3 marca 2005 r. poseł Alfred Budner z Samoobrony powiedział: „Firma Enterprise Investors poprzez swoje spółki córki kupuje długi różnych podmiotów w Polsce. Szczególne miejsce zajmują długi szpitali i innych zakładów służby zdrowia. Prasa donosi o tym, że skupiono tych długów szpitali na sumę ok. 1 mld zł. W jakim celu skupowane są te długi? Pytam pana, panie premierze Belka, jako członka Rady Nadzorczej Enterprise Investors. Wprawdzie zaraz pan na pewno zaprzeczy, powie pan, że pan zawiesił w tej chwili członkostwo w tym gremium, jednak to nie zmienia postaci rzeczy. Mówił pan o ustawie o pomocy dla służby zdrowia. Proszę powiedzieć narodowi, co ta ustawa ma dać. Czy emeryci i renciści będą mieli przed okienkiem aptecznym więcej pieniędzy po wprowadzeniu tej ustawy? Czy znikną roczne i dłuższe kolejki u lekarzy? Chyba nie. Panie premierze, czy może chodzi o to, że ta ustawa ma szeroko otworzyć drzwi do prywatyzacji?”. W Enterprise Investors nie zajmowałem się problematyką zdrowia, lecz zasobów ludzkich. Z chwilą objęcia posady w rządzie premiera Donalda Tuska zrezygnowałem z działalności eksperckiej oraz gospodarczej – powiedział nam Michał Boni. – Sugestię, że zajmując się doradzaniem rządowi m.in. w sprawach dotyczących restrukturyzacji w sektorze ochrony zdrowia, mógłbym kierować się interesami firmy Enterprise Investors, uważam za absurdalną. Co innego, gdybym bezpośrednio odpowiadał za resort zdrowia. Ale nawet gdyby tak było, uważam, że takie zagrożenie nie istnieje. Razem z innymi ekspertami opiniujemy strategiczne plany gospodarczo-społeczne, w tym systemowe rozwiązania dotyczące sektora zdrowia. Natomiast same rozwiązania tworzone są w Ministerstwie Zdrowia. Nie widzę w tym nic złego, że jako ekspert pomagam w ich przygotowaniu. Poza tym Enterprise Investors nie przejmuje placówek służby zdrowia.
Reforma dla bogatych?
Kto zagwarantuje, że w sprywatyzowanych przez rząd PO placówkach płacący składki na NFZ będę mogli nadal korzystać z bezpłatnych świadczeń (finansowanych przez NFZ) w takim samym zakresie jak dotychczas, skoro nie można przewidzieć, czy NFZ podpisze z nowymi podmiotami takie same kontrakty? A być może nie podpisze w ogóle i okaże się, że szpital jest dostępny tylko odpłatnie. Wyprzedaż najlepszych placówek i bankructwo najsłabszych tylko pogłębiłyby przepaść w dostępie do pełnej i fachowej opieki medycznej grupy bogaczy i zwykłych śmiertelników. Czy taką reformę chce nam zafundować rząd Donalda Tuska?
Subscribe to:
Comments (Atom)